Zupa dyniowa z mlekiem kokosowym

IMG_20161031_141000

IMG_20161031_140838

IMG_20161029_144737

Dziś jesiennie, smacznie, rozgrzewająco i halloweenowo:)) – Zupa dyniowa z mlekiem kokosowym, zapraszam!

Składniki:

1 dynia (3-4 kg)

2 marchewki pokrojone w plastry

2 jabłka pokrojone w kostkę

2 cebule drobno posiekane

3-4 ziemniaki

1,7-2l wody

2 pietruszki, por, ćwiartka selera

2 łyżki masła

1 puszka mleka kokosowego

sól, pieprz świeżo mielony, ostra papryka lub pieprz syczuański lub pieprz cayenne

prażone pestki dyni (pestki dyni prażymy na suchej patelni) lub/i ser kozi

Wcześniej gotowałam zupę z dyni hokkaido- przepisy na blogu- linki podałam poniżej.Wielką zaletą dyni hokkaido jest to, że w przeciwieństwie do swojej większej krewnej, ma jadalną skórę. Przed pieczeniem, czy gotowaniem obieranie dyni nie jest konieczne- skórka zmięknie bardzo szybko pod wpływem temperatury. Tym razem ze zwykłej dyni wycięliśmy halloweenowego stwora-potworka, a z zawartości wnętrza ugotowałam zupę.

Miąższ z dyni podsmażamy na odrobinie masła razem z marchewką, jabłkami i cebulą. Całość lekko solimy i doprawiamy pieprzem.

Podsmażone warzywa przekładamy do garnka, wrzucamy ziemniaki pokrojone w kostkę, pietruszki, seler i por i całość zalewamy wodą. Gotujemy do miękkości warzyw, solimy do smaku. Wyciągamy z zupy ugotowane pietruszki, por i seler, a resztę starannie blendujemy na gładki krem. Na koniec dodajemy mleko kokosowe. Możemy przyprawić naszą zupkę odrobiną papryczki chilli, pieprzem cayenne lub syczuańskim. Zupę możemy podać z prażonymi pestkami dyni, z kozim serem, z groszkiem ptysiowym, czy świeżą kolendrą…

Smacznego!

Na blogu:

 

Zupa dyniowa: http://smakiszczescia.pl/zupy/zupa-dyniowa/

Krem dyniowy: http://smakiszczescia.pl/zupy/krem-dyniowy-w-sam-raz-na-halloween/

Autor: smakiszczescia

Smaki szczęścia ze szczyptą pikanterii... W moich kulinarnych poczynaniach łączę różne smaki, które komponują się w wyśmienitą całość i dostarczają niezapomnianych doznań... Gotowanie to moja pasja; w kuchni się realizuję i odpoczywam...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.