Gorąca czekolada z chilli


IMG_20141101_221720

SONY DSC

Idealny deser na weekendowy chillout; wówczas nie liczymy kalorii!:))

 

Lampka wina i gorzka czekolada z chilli z mleczkiem kokosowym… U mnie chilli ostre, cudownie palące, rozgrzewające, które przyjechało do mnie prosto z Węgier:)

 

Gorzką czekoladę (kostki czekolady) rozpuszczamy w kąpieli wodnej.

 

Kąpiel wodna:

Miseczkę (żaroodporną lub metalową) z kostkami czekolady wstawiamy do większego garnka z wrzącą wodą (3/4 zanurzenia) i gotujemy (wodę z miseczką z czekoladą) cały czas czekoladę mieszając, w ten sposób rozpuszczamy powoli czekoladę.

Dzięki tej metodzie unikniemy na pewno przypalenia. Szybciej, ale na pewno mniej profesjonalnie rozpuścimy czekoladę dodając odrobinę mleko, gotując na wolnym ogniu cały czas regularnie mieszając.

 

 

Gdy już czekolada się rozpuści dodajemy płatki chilli lub chilli mielone… Wrzucamy świeże liście mięty i rozkosz podniebienia gwarantowana!!! Możemy dodać także odrobinę miodu lub syropu klonowego…

Dodałam także 2 łyżki mleka kokosowego…

 

Na blogu także „Mus czekoladowy”- Post z dnia 27.10.2014:

Mus czekoladowy

Autor: smakiszczescia

Smaki szczęścia ze szczyptą pikanterii... W moich kulinarnych poczynaniach łączę różne smaki, które komponują się w wyśmienitą całość i dostarczają niezapomnianych doznań... Gotowanie to moja pasja; w kuchni się realizuję i odpoczywam...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.