W przyprawie „barbeque”…

2014_10_25_22_03_16_X7_medium

20141025_115250_Ck_medium20141025_185513_Du_medium

2014_10_25_23_27_13_GJ_medium

2014_10_25_21_58_22_En_medium

 

Wcześniej na blogu prezentowałam skrzydełka „po amerykańsku”– Post z dnia 25.04.2014, polecam:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,340903458,title,Skrzydelka-po-amerykansku,index.html

Dziś pozostanę w amerykańskim klimacie i przedstawię recepturę na bardzo smaczne pieczone skrzydełka i udka z przyprawą barbeque, zapraszam:

Składniki:

skrzydełka, podudzia

(Najlepiej obrane ze skóry; można je kupić już bez skóry; ja starałam się samodzielnie ściągnąć z nich skórę- podudzia bardzo łatwo udało mi się jej pozbawić, ze skrzydełek zdjęłam tylko najgrubszą warstwę)

Marynata:

1 łyżka sosu sojowego

3 łyżki syropu klonowego

4 łyżki keczupu pikantnego

4 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżeczka pieprzu kolorowego świeżo mielonego

3 łyżki soku z cytryny lub octu winnego

2 łyżki mieszanki przypraw „do barbeque”– moja mieszanka przyjechała prosto ze słonecznej Grecji z wyspy Kos; otrzymałam bardzo aromatyczny prezent!:)) (Dodatkowo anyżowe ouzo dla smakoszy- widoczne na fotce:))

Oczywiście można samodzielnie przygotować taką wspaniałą mieszankę przypraw łącząc: ostrą paprykę mieloną, imbir, sól, pieprz czarny mielony, kolendrę i bazylię suszoną, zmiażdżone ziele angielskie i goździki, , pokruszone liście laurowe, czosnek granulowany i tymianek- uzyskamy w ten sposób mieszankę przypraw o bardzo korzennym zapachu i pikantnym smaku.

Marynatę przygotowujemy łącząc wszystkie wyżej wymienione składniki, dokładnie je ze sobą mieszamy; naszą marynatą oblewamy kurczaka i odstawiamy do lodówki na minimum godzinę.

Pieczemy (ułożone na papierze do pieczenia i polane marynatą) w 200 stopniach około 30-40 minut (bez przykrycia góra-dół + termoobieg).

Smacznego!

Autor: smakiszczescia

Smaki szczęścia ze szczyptą pikanterii... W moich kulinarnych poczynaniach łączę różne smaki, które komponują się w wyśmienitą całość i dostarczają niezapomnianych doznań... Gotowanie to moja pasja; w kuchni się realizuję i odpoczywam...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.