Gęś pieczona z jabłkami i rodzynkami

IMG_20151031_210318

IMG_20151031_210128

IMG_20151031_153641

IMG_20151031_211012

Składniki:

gęś owsiana świeża (u mnie gęś świeża 4,6kg)

sól, pieprz czarny mielony, majeranek suszony

gałązki świeżego majeranku

sok wyciśnięty z 2 cytryn

6-8 ząbków czosnków przeciśniętych przez praskę

2 obrane jabłka, pokrojonych w ósemki

wykałaczki (drewniane lub metalowe) do zszycia gęsi

rodzynki- 2 łyżki

Tym razem dysponowałam gęsią owsianą świeżą. Jeśli jednak mamy gęś mrożoną, najpierw rozmrażamy naszego ptaszka. Najlepiej zostawić go na całą noc poza lodówką.

Do środka gęsi wsypujemy 1/2 łyżki soli i jedną łyżeczkę mielonego pieprzu i nacieramy wewnątrz czosnkiem i majerankiem (tylko w środku, gdyż od zewnątrz może się przypalić). Wkładamy tam także gałązki świeżego majeranku.

Następnie faszerujemy surową gęś obranymi kawałkami jabłek i rodzynkami.

Przy pomocy wykałaczek zszywamy skórkę gęsi- u mnie wykałaczki metalowe lub dokładnie zakładamy kawałki skóry na siebie.

Przyrządzamy marynatę: wyciśnięty sok z 2 cytryn mieszamy z 1 łyżką soli i z 2 łyżeczkami pieprzu. Oblewamy nią naszą ptaszynkę, wcieramy marynatę i wstawiamy gęś do lodówki na parę godzin (a najlepiej na noc).

Do brytfanny (najlepiej piec gęś w głębokiej brytfannie, gdyż w procesie pieczenia uzyskamy bardzo dużą ilość wytopionego tłuszczu) wlewamy także 2 szklanki gorącej wody i dodajemy pół kostki bulionu warzywnego lub tylko lekko solimy wodę. Wstawiamy gęś do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy 40 minut. Potem obniżamy temperaturę w piekarniku do 160 stopni i pieczemy kolejną godzinę. Następnie do końca już pieczemy naszą gęś w temperaturze 150 stopni. Ja moją prawie 5-kilową gąskę piekłam 4,5 godz. Ogólnie zasada jest taka, że na każdy 1 kg gęsi przypada 1 godzina pieczenia.

Podczas pieczenia bardzo często polewałam ptaszka 1/4 szklanki wody.

Tłuszcz pozyskany z gęsi warto zachować (przelany oczywiście wcześniej przez sitko) i stosować później do smażenia. Uzyskałam prawie dwa słoiku boskiego gęsiego tłuszczu:)) Można trzymać go w lodówce parę tygodni. Gęsie sadło jest jednym z najzdrowszych tłuszczów, z jakim możemy spotkać się w kuchni.

Pycha! Smacznego!

Na blogu:

1. Pieczona gęś faszerowana- Post z dnia 28.10.2014:

Pieczona gęś faszerowana

2. Pieczona gęś- Post z dnia 28.10.2014:

Pieczona gęś

3. Ziemniaki pieczone w gęsim tłuszczu- Post z dnia 31.10.2014:

Ziemniaki pieczone w gęsim tłuszczu

Autor: smakiszczescia

Smaki szczęścia ze szczyptą pikanterii... W moich kulinarnych poczynaniach łączę różne smaki, które komponują się w wyśmienitą całość i dostarczają niezapomnianych doznań... Gotowanie to moja pasja; w kuchni się realizuję i odpoczywam...

2 myśli na temat “Gęś pieczona z jabłkami i rodzynkami”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.