Krem pieczarkowy


2014-10-29 22.12.08

Składniki:

0,5 kg pieczarek

3 cebule

3 ząbki czosnku

2 łyżki masła

3 marchewki

por

2 pietruszki

ćwiartka selera

5 ziemniaków

5 ziaren pieprzu

3 liście laurowe

sól do smaku

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

1/3 szklanki białego wina półwytrawnego lub wytrawnego

400 ml śmietany 18%

koperek drobno posiekany

Pieczarki myjemy, kroimy w plasterki i podsmażamy na maśle do zarumienienia. Odkładamy parę plasterków pieczarek (posłużą nam potem do udekorowania naszego kremu), a do reszty grzybów dodajemy drobno posiekaną cebulę i czosnek. Podsmażamy całość aż cebula nam się zeszkli. Doprawiamy odrobiną soli do smaku.

W międzyczasie gotujemy bulion warzywny (możemy krem pieczarkowy ugotować również na bulionie drobiowym dodając udka lub podudzia z kurczaka). Obrane, umyte warzywa (w całości marchewki, pietruszki, por, seler i ewentualnie drób) z liśćmi laurowymi, ziarnami pieprzu zalewamy 1,5 l zimnej wody i całość gotujemy na niewielkim ogniu. Dodajemy także do wywaru pokrojone w kostkę ziemniaki. Gdy nasze warzywa zmiękną, wyciągamy z gotującej się zupy marchewki, pietruszki, por, seler, dodajemy do bulionu usmażone wcześniej na maśle pieczarki z cebulą i czosnkiem. Całość gotujemy z 15 minut, dodajemy gałkę muszkatołową, doprawiamy do smaku solą.

Blendujemy nasza zupę na gładki krem. Na koniec dodajemy białe wino, zabielamy zupę-krem śmietaną i wsypujemy drobno posiekany koperek.

Krem pieczarkowy podajemy przyozdobiony zarumienionymi plasterkami wcześniej usmażonych pieczarek.

Po prostu pycha!

* Jeśli dysponujemy suszonymi grzybami leśnymi możemy dorzucić garść grzybów do gotującego się bulionu w celu wzmocnienia grzybowego aromatu.

Po prostu pycha!:)

Zupa cebulowa

2014-04-23 22.33.01

 

Składniki:

10-12 cebul

białe wino półwytrawne (3 szklanki)

tymianek suszony lub świeży, sól

2-3 łyżki masła

2-3 łyżeczka cukru

10 dag sera żółtego tartego (na tarce o grubych oczkach)

wywar warzywny

bagietka

Składniki na wywar warzywny:

3-4 marchewki,

pół selera,

por

2 pietruszki

sól, pieprz ziarna, 3-4 liście laurowe

1l-1,7l wody

Warzywa myjemy, obieramy i gotujemy w wodzie do miękkości razem z przyprawami uzyskując aromatyczny wywar warzywny. Tak przygotowany bulion warzywny wykorzystamy do naszej zupy cebulowej.

Cebule obieramy i kroimy (nie ma większego znaczenia, w jaki sposób je pokroimy, gdyż całość będziemy blendować na gładki krem).

Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy masło i na maśle podsmażamy naszą cebulę lekko posoloną. Przyprawiamy dużą ilością tymianku (około pół opakowania suszonego lub ok. 3 łyżki świeżych liści tymianku. Cebula ma nam się lekko zeszklić, nie zarumienić. Gdy to nastąpi wlewamy 3 szklanki białego wina i gotujemy całość bez przykrycia aż alkohol się zredukuje.

Do gorącego wywaru warzywnego (wyjmujemy z niego wszystkie warzywa) dodajemy zawartość patelni (czyli cebulę na maśle z tymiankiem i winem). Gotujemy aż wszystko się razem dokładnie połączy. Doprawiamy solą i dodajemy 1 łyżeczkę cukru w celu lepszego wydobycia smaku.

Gdy zupka jest już gotowa całość należy starannie zblendować na gładki cebulowy krem.

Przed podaniem wlewamy naszą ciepłą zupkę do kokilek, do każdej kokilki wkładamy jedną grillowaną (np. na grillu w mikrofalówce lub piekarniku), zarumienioną, tostową kromkę bagietki, zupę posypujemy niewielką ilością tartego żółtego sera i zapiekamy przez krótką chwilę około 5 minut aż nam się ser rozpuści (w piekarniku nagrzanym do 200 stopni).

Serwujemy naszym gościom przypominając wszystkim, żeby jedząc nie dotykali gorących kokilek!:)))

Smacznego!:)

Lane kluski

Lane kluski

SONY DSC

SONY DSC

Domowy rosół, przepyszny, aromatyczny, klarowny na zagrodowym kurczaku z dodatkiem wołowego szpondra, na świeżej, pachnącej włoszczyźnie prezentowałam na blogu 14.03.2014;

przepis został nawet poddany Waszej wnikliwej ocenie podczas prezentacji mojej receptury na głównej stronie wp.pl- wirtualnej polski; stąd cała masa komentarzy pod wpisem, zapraszam do zapoznania się i skorzystania z wartościowego przepisu:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,340417716,title,Rosol,index.html

 

Rosół cudownie smakuje z makaronem (nitkami, najlepiej domowej roboty oczywiście), ale również wspaniały smak- smak dzieciństwa uzyskamy podając rosołek z lanymi kluseczkami.

Kluski można ugotować osobno w osolonej wodzie i potem dodać je do rosołu- dzięki temu nie straci on na klarowności, jednak najlepiej smakuje rosołek z lanymi kluseczkami gotowanymi bezpośrednio w zupie (pomimo lekkiego zmętnienia).

 

Zasada jest prosta:

2 łyżki mąki przypadają na 1 jajko

szczypta soli do smaku

1/2 łyżki wody

Tak przygotowane ciasto „porcjujemy- odcinamy-wlewamy” łyżką do garnka na wrzątek lub do gorącego rosołu. Gotujemy około minuty aż kluseczki wypłyną na powierzchnie.

Smacznego!