Klopsiki pieczarkowe i zupa grzybowa z borowików

IMG_20161217_212541

IMG_20161217_212328

 

Sprawdzone przepisy na świetne zupy grzybowe widnieją już na moim blogu, zapraszam- linki poniżej:

Zupa grzybowa świąteczna – http://smakiszczescia.pl/zupy/zupa-grzybowa-swiateczna/

Zupa grzybowa- http://smakiszczescia.pl/zupy/zupa-grzybowa/

A dziś zaprezentuję fajny, smaczny i świąteczny dodatek do zupy, a mianowicie klopsiki pieczarkowo-jajeczne.

Składniki:

500g pieczarek

1 cebula

3 ząbki czosnku

3 jajka na twardo

majeranek, sól, pieprz kolorowy świeżo mielony

natka zielonej pietruszki drobno posiekana

panierka: mąka, jajka i bułka tarta, olej do smażenia

 

Na rozgrzanym oleju przesmażamy pokrojoną cebulę z czosnkiem, przesmażamy także drobno pokrojone pieczarki. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem kolorowym, odrobiną majeranku i pozostawiamy do wystudzenia, Jajka drobno kroimy i mieszamy z pieczarkami, z cebulą, czosnkiem i natką zielonej pietruszki. Lepimy kuleczki, obtaczamy w mące, jajku i bułce tartej. Smażymy na złoto.

Pycha!

WESOŁYCH ŚWIĄT!

dav

A tak przy okazji- oto przepisy na grzańca!:) 

Grzaniec w sobotni wieczór- http://smakiszczescia.pl/swiateczne/grzaniec-w-sobotni-wieczor/

Grzaniec- http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/grzaniec/

Schab korzenno-piernikowy faszerowany oscypkiem i boczkiem

IMG_20161210_130409

IMG_20161210_130517

Przepis został zaczerpnięty z książki Kuchnia Polska według Karola Okrasy.

Składniki:
1 kg schabu bez kości

20-30 dag boczku wędzonego

1 oscypek

1 cebula

3 ząbki czosnku

1 łyżka przyprawy korzennej/ do piernika/ piernikowej

sól (1 łyżeczka)

Schab nacinamy szerokim nożem wzdłuż, nacieramy solą i przyprawą korzenną i odstawiam do lodówki. Boczek kroimy w drobną kostkę, przesmażamy, a na wytopionym z boczku tłuszczu smażymy posiekaną cebulę z czosnkiem. Pozostawiamy to do wystudzenia i potem łączymy wszystko z pokrojonym oscypkiem.

Faszerujemy nasz schab boczkiem z cebulą, czosnkiem i oscypkiem, a następnie pieczemy go w rękawie w temperaturze 180 stopni (termoobieg) przez 75 minut. Po tym czasie rozcinamy rękaw i pozostawiamy nasze mięso poza piekarnikiem przez 15 minut.

Świąteczna pycha!:)

 

Wędlina z szynkowara z majerankiem i galaretką

IMG_20161120_175907

Dziś prezentuje wędlinę drobiową z samym majerankiem (bez papryki czerwonej słodkiej mielonej). Bez czerwonego odcienia wędlina ładniej się prezentuje.

Całą recepturę znajdziecie pod poniższym linkiem:

Wędlina drobiowa z szynkowara- http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/domowa-wedlina-drobiowa-z-szynkowara/

Tym razem wprowadziłam drobną modyfikację podczas realizacji całego przepisu. Aby uzyskać ładniejsze, równe plasterki podczas krojenia mięsa, takie, które nie będą się nam rozwalać, zblendowałam na samym początku pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka.W ten sposób uzyskamy zdecydowanie bardziej zbitą, mięsną masę, a co za tym idzie pokrojenie wędliny z galaretką na plasterki to będzie pestka!:) Polecam ten patent!:)

Na blogu także:

Schab z morelami z szynkowara- http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/schab-z-morelami-z-szynkowara/

Kluski śląskie

IMG_20161031_152443

IMG_20161031_153841

IMG_20161031_131138

W ten piękny dzień podałam pyszny domowy obiad- Kluski śląskie, zapraszam!

Składniki- (uzyskałam 18 klusek):

8 ziemniaków

mąka ziemniaczana

sól

Ziemniaki gotujemy do miękkości, tłuczemy, przeciskamy przez praskę i odstawiamy do przestudzenia. Lekko ciepłe wkładamy do miski, uciskamy uzyskując równą powierzchnię, dzielimy nożem na 4 równe części i jedną porcję ziemniaczków wykładamy na osobny talerz. W powstałe puste miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną, dodajemy z powrotem wyjęte wcześniej ziemniaki, doprawiamy solą i całość wyrabiamy dłonią na gładką masę.

Następnie formujemy zgrabne kuleczki i uciskamy tworząc „dziurkę”.

Kluski śląskie wrzucamy do gotującej, lekko osolonej (1 łyżeczką soli) wody i gotujemy chwilę aż kluski wypłyną na powierzchnię (widoczne na fotce).

Kluski śląskie podałam ze śmietanowym sosem pieczarkowym.

PYCHA!

Wędlina z szynkowara

IMG_20161022_182342

IMG_20161022_182437

Wcześniej na blogu prezentowałam przepis na domową wędlinę drobiową. Całą recepturę znajdziecie pod poniższym linkiem:

Wędlina drobiowa z szynkowara- http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/domowa-wedlina-drobiowa-z-szynkowara/

Tym razem wprowadziłam drobną modyfikację podczas realizacji całego przepisu. Aby uzyskać ładniejsze, równe plasterki podczas krojenia mięsa, takie, które nie będą się nam rozwalać, zblendowałam na samym początku pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka.W ten sposób uzyskamy zdecydowanie bardziej zbitą, mięsną masę, a co za tym idzie pokrojenie wędliny z galaretką na plasterki to będzie pestka!:) Polecam ten patent!:)

Na blogu także:

Schab z morelami z szynkowara- http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/schab-z-morelami-z-szynkowara/

Jajka cocotte, czyli pyszne śniadanie!

IMG_20161009_125856

IMG_20161009_130002

Jajka cocotte, czyli jajka zapiekane w kokilkach to świetna alternatywa dla jajka na miękko i gwarancja pysznego śniadania.

Składniki (na 1 porcję):

1 jajko

1 łyżka śmietany

1/2 łyżki masła

I według uznania:

posiekany koperek, kiełki, oliwki, pomidory świeże lub suszone

sól i pieprz

Kokilkę smarujemy masłem, wbijamy jajko. Ja posypałam całość szczypiorkiem, doprawiłam solą i pieprzem. Delikatnie na jajku ułożyłam łyżkę śmietany. Kokilki wstawiamy do naczynia, do którego wlewamy wrzącą wodę. Tak przygotowane kokilki będziemy zapiekać w kąpieli wodnej przez 10 minut w temperaturze 170 stopni z termoobiegiem,

Możemy dodać także drobno pokrojoną, przesmażoną cebulkę. Z pieczywkiem jajka cocotte smakują bosko!

Hummus wyśmienity:)

IMG_20160903_153320

IMG_20160903_153212

IMG_20160903_153407

IMG_20160903_170536

Chcąc uzyskać naprawdę wyśmienity hummus warto pamiętać o paru ważnych wskazówkach:

– ciecierzycę moczymy ok. 10 godzin w zimnej wodzie z sodą,

– ciecierzycę gotujemy w wodzie z sodą,

– nie solimy ciecierzycy w trakcie gotowania,

– o konsystencji naszego hummusu decyduje ilość dodanej lodowatej wody w trakcie blendowania.

 

Składniki:

1 szklanka ciecierzycy

1 łyżka sody oczyszczonej – do moczenia

1/2 łyżeczki sody do gotowania

ok, 1/2 szklanki lodowatej wody (zagotowałam wodę, wystudziłam i wstawiłam do lodówki)

sok z 1 cytryny

1/2 szklanki pasty tahini

1/2 łyżeczki kuminu, czyli kminu rzymskiego

3-4 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę (ja akurat czosnku nie dodawałam ze względów praktycznych)

sól morska

i dodatki takie, jak lubimy: u mnie posiekana zielona pietruszka, czarnuszka, papryka słodka mielona, odrobina pieprzu cayenne…

1 łyżka oliwy z oliwek

 

Ciecierzycę zalewamy zimną wodą, dodajemy 1 łyżkę sody oczyszczonej i moczymy ją przynajmniej 10 godzin. Po tym czasie ciecierzycę odcedzamy, zalewamy ponownie zimną wodą, dodajemy pół łyżeczki sody oczyszczonej i gotujmy do miękkości- ok. 45 minut. W trakcie gotowania usuwamy pojawiającą się na powierzchni pianę. Ciecierzycę odcedzamy i pozostawiamy do wystudzenia.

Do wystudzonej ciecierzycy dodajemy sok z cytryny, czosnek, tahini, kumin i całość blendujemy na gładką masę dodając powoli lodowatą wodę- max pół szklanki- oczywiście wszystko zależy od tego, jaką gęstość hummusu chcemy osiągnąć.

Na koniec dodajemy łyżkę oliwy z oliwek, zieloną pietruszkę, czarnuszkę, paprykę słodką mieloną, doprawiamy całość do smaku solą, pieprzem cayenne.

Do hummusu możemy dodawać także suszone pomidory, czy koperek.

Hummus doskonale nadaje się na czekadełko na grillowej imprezie.

Pag- chorwacka wyspa księżycowa


IMG_20160813_015208
Zakończeniu wakacji/urlopu zazwyczaj towarzyszy głęboka depresja- zwłaszcza, kiedy wracamy do pochmurnej, deszczowej i zimnej Polski, a urlop spędzaliśmy w pięknych okolicznościach przyrody, w promieniach słońca, nad lazurowym morzem… czyli na księżycowej, chorwackiej wyspie PAG, na której przeważają białe skały zanurzone w lazurowym Adriatyku. Kamienne plaże, przejrzysta woda, przepiękne, różnokolorowe, wszędzie kwitnące oleandry, krajobraz i widoki  prosto z raju, soczyste, słodkie owoce, przepyszne ryby i owoce morza, głęboki smak wina z winogron skąpanych w słońcu, urokliwa architektura miast, wąskie, klimatyczne uliczki, promenady przepełnione roześmianymi turystami, głośne cykady – tak prezentowała się nasza wakacyjna codzienność na wyspie Pag.

Wyspa połączona jest z lądem okazałym, wręcz ślicznym mostem- tzw. paskim mostem- widoczny na fotce.

Trasę (ok. 1400 km: Poznań-Mandre, na wyspie Pag) pokonaliśmy w jeden dzień, podróżowaliśmy od godz. 4.30 do godz. ok. 23.00 -uwzględniając godzinną przerwę na obiad w Austrii. Jechaliśmy przez Czechy, Austrię i Słowenię.

W zeszłym roku spędzaliśmy wakacje również w Chorwacji (w części lądowej) w Podstranie / koło Splitu- tutaj moje zeszłoroczne chorwackie wspomnienia nie tylko kulinarne, zapraszam: http://smakiszczescia.pl/danie-glowne/chorwackie-wspomnienia-nie-tylko-kulinarne/

Moje jeszcze bardzo świeże, wakacyjne wspomnienia podzielę tematycznie i przyozdobię je fotkami:)

Dookoła kwiatowo, ślicznie i bardzo kolorowo:) 

IMG_20160811_135740 IMG_20160809_205900 IMG_20160808_174812 IMG_20160807_185501 IMG_20160807_144226

Niezapomniane krajobrazy:

m. Mandre/ wyspa Pag

IMG_20160808_175203 IMG_20160808_175302 dav IMG_20160811_183652 IMG_20160811_183811

IMG_20160807_193409

Zadar:

IMG_20160813_015258

IMG_20160813_015436

Miasto Pag, na wyspie Pag:

IMG_20160807_185606

IMG_20160814_182831

Najpiękniejsza plaża na wyspie Pag- Św. Duch- Sv. Duh:

IMG_20160807_190229

m. Metajna- niesamowity spacer półkami skalnymi nad Adriatykiem:

IMG_20160813_190823

m. Lun- gaje oliwne i wszechobecne owce:

IMG_20160810_211136 IMG_20160810_210102

Owce, dzięki którym w miejscowości Kolan powstaje jedyny w swoim rodzaju Paski sir. W smaku przypomina moim zdaniem ser Old Amsterdam, ale chyba jest jeszcze lepszy, bardziej „charakterny”:) 

IMG_20160809_211219

Magiczne zachody słońca:

IMG_20160813_210703

Soczyste, słodkie owoce (m.in. moje ulubione świeże i grillowane figi):

IMG_20160807_190134 IMG_20160808_175126 IMG_20160809_144247 IMG_20160809_144408 IMG_20160809_210110 IMG_20160810_153120 IMG_20160811_213237 IMG_20160813_145905 IMG_20160814_142922 IMG_20160814_225708

Świeże ryby i owoce morza, czyli m.in. langustynki, kalmary, świeże szprotki i sardynki, oslic- czyli morszczuk, redfish, na fotce także słynne chorwackie cevapcici:IMG_20160807_211637

IMG_20160808_205445 IMG_20160810_221022

IMG_20160811_224821

Charakterystyczny dla Chorwacji przysmak regionalny- burek- rodzaj nadziewanego placka z ciasta filo (z serem, ze szpinakiem, czy mięsem):

IMG_20160813_151234

IMG_20160813_093139

Mieliśmy też przyjemność skosztować dań serwowanych w miejscowych restauracjach- kuchnia rewelacyjna! Nieziemski stek z polędwicy wołowej z sosem gorgonzola- rozpływający się w ustach, pasta z owocami morza (wyśmienita i pachnąca, a nie jak u nas śmierdząca odmrożonymi małżami, czy mulami), wspaniała włoska pizza, czy panierowane, smażone kalmary…

IMG_20160809_210357 IMG_20160814_182757 IMG_20160813_015324 IMG_20160811_183839

W trasie odwiedziliśmy extra restaurację w Austrii- Oldtimer- wprawdzie sieciówka, ale na pewno godną polecenia. Jedliśmy prawdziwy sznycel wiedeński. W restauracji jest bar dla psów!:))

Spójrzcie na ten widok z tarasu restauracji!:)

davsdr

dav

W Czechach, w Brnie natomiast polecam Pivnice u Capa i ołomuckie smażone twarożki. Nietypowa przystawka o cudownym, bardzo ciekawym smaku… Nieśmiało wspomnę też o boskim daniu głównym- żeberkach w miodzie podanych w mistrzowski sposób:

IMG_20160815_235854

IMG_20160816_000114

Wakacje marzeń! :)  Mam nadzieję, że wrócimy do Chorwacji  w przyszłym roku!