Zrazy wołowe

IMG_20170115_185511

IMG_20170115_185345

Składniki:

wołowina w plastrach- u mnie 6 plastrów- może być wołowy rostbef, udziec lub ligawa

6 ogórków kiszonych

1 cebula

2 kromki razowego chleba

6 kawałków wędzonego boczku

musztarda francuska lub dijon

mąka pszenna do obtoczenia zrazów

1-1,5 łyżki mąki ziemniaczanej do zagęszczenia sosu

3 laurowe liście

3 ziarna ziela angielskiego

6 ziaren pieprzu czarnego

5 ziaren pieprzu zielonego

20 dag pieczarek

1 łyżka suszonego tymianku

sól, pieprz świeżo mielony kolorowy

olej do smażenia

 

Plastry mięsa solimy i doprawiamy pieprzem, smarujemy cienką warstwą musztardy. Nakładamy na mięso kawałek cebuli, kawałek skórki od chleba, boczku i ogórka kiszonego, a następnie zawijamy mięso w rulon; możemy pomoc sobie wykałaczkami lub nitką, żeby nam się rulon nie rozwinął w trakcie smażenia; ja zastosowałam metalowe wykałaczki specjalne do mięsa.

Rolady obtaczamy w mące, smażymy na rozgrzanym oleju aż się zarumienią z obu stron, Rolady przekładamy do garnka, na tym samym oleju smażymy pieczarki przyprawione odrobiną tymianku. Przesmażone pieczarki dodajemy do roladek i całość zalewamy gorącą wodą (ok. 1,7l-2l). Do wody dodajemy laurowe liście, ziarna ziela angielskiego i pieprzu i gotujemy zrazy na małym ogniu około godziny do miękkości mięsa. Sos doprawiamy do smaku solą i zagęszczamy mąką ziemniaczaną (rozpuszczamy mąkę w niewielkiej ilości zimnej wody i wlewamy do gorącego sosu mieszając, zagotowujemy całość).

Tym razem zrazy wołowe podałam z przesmażonym na maśle cukrowym groszkiem doprawionym solą morską, posypanym tartym serem bursztynem.

Pycha!