Krem z pieczonych ziemniaków z kaszanką z jabłkami

IMG_20160904_195300

IMG_20160904_195354

dav

 

W deszczowy dzień rozgrzewającą, aromatyczna, pyszna zupa- krem… o smaku ziemniaków z ogniska:) Inspiracją dla mnie był kulinarny program Pana Andrzeja Polana. 

Składniki:

2 l rosołu/ bulionu – u mnie rosół gotowany na kurczaku zagrodowym

ziemniaki- ok. 7 sztuk

1 duża cebula pokrojona w krążki

serek mascarpone

1 łyżka cząbru

posiekany drobno szczypiorek

 

2 krupnioki

2 jabłka

2 cebule

Ziemniaki obieramy- specjalnie obieramy dość grubą skórkę. Skórki z ziemniaków razem z krążkami cebuli układamy na blaszce na papierze do pieczenia lub na folii aluminiowej, lekko solimy, skrapiamy olejem i pieczemy ok. 15-20 minut w temperaturze 200 stopni do zarumienienia.

Do rosołu dodajemy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, gotujemy do miękkości. Do zupy dodajemy cząber i upieczone, rumiane skórki z ziemniaków i pieczone krążki cebuli. Zupę blendujemy na gładki krem. Na koniec dodajemy serek mascarpone.

Osobno na patelni podsmażamy cebulę z jabłkami z kaszanką/ krupniokiem doprawione na ostro pieprzem świeżo mielonym kolorowym.

Na talerzu zalewamy kaszankę naszą zupą- krem i całość posypujemy szczypiorkiem.

Jeśli ktoś nie przepada za kaszanką, zupę możemy podawać z wędzonym łososiem, z pokrojono drobno szynką parmeńską lub z chipsami z wędzonego boczku.

Smacznego!

Hummus wyśmienity:)

IMG_20160903_153320

IMG_20160903_153212

IMG_20160903_153407

IMG_20160903_170536

Chcąc uzyskać naprawdę wyśmienity hummus warto pamiętać o paru ważnych wskazówkach:

– ciecierzycę moczymy ok. 10 godzin w zimnej wodzie z sodą,

– ciecierzycę gotujemy w wodzie z sodą,

– nie solimy ciecierzycy w trakcie gotowania,

– o konsystencji naszego hummusu decyduje ilość dodanej lodowatej wody w trakcie blendowania.

 

Składniki:

1 szklanka ciecierzycy

1 łyżka sody oczyszczonej – do moczenia

1/2 łyżeczki sody do gotowania

ok, 1/2 szklanki lodowatej wody (zagotowałam wodę, wystudziłam i wstawiłam do lodówki)

sok z 1 cytryny

1/2 szklanki pasty tahini

1/2 łyżeczki kuminu, czyli kminu rzymskiego

3-4 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę (ja akurat czosnku nie dodawałam ze względów praktycznych)

sól morska

i dodatki takie, jak lubimy: u mnie posiekana zielona pietruszka, czarnuszka, papryka słodka mielona, odrobina pieprzu cayenne…

1 łyżka oliwy z oliwek

 

Ciecierzycę zalewamy zimną wodą, dodajemy 1 łyżkę sody oczyszczonej i moczymy ją przynajmniej 10 godzin. Po tym czasie ciecierzycę odcedzamy, zalewamy ponownie zimną wodą, dodajemy pół łyżeczki sody oczyszczonej i gotujmy do miękkości- ok. 45 minut. W trakcie gotowania usuwamy pojawiającą się na powierzchni pianę. Ciecierzycę odcedzamy i pozostawiamy do wystudzenia.

Do wystudzonej ciecierzycy dodajemy sok z cytryny, czosnek, tahini, kumin i całość blendujemy na gładką masę dodając powoli lodowatą wodę- max pół szklanki- oczywiście wszystko zależy od tego, jaką gęstość hummusu chcemy osiągnąć.

Na koniec dodajemy łyżkę oliwy z oliwek, zieloną pietruszkę, czarnuszkę, paprykę słodką mieloną, doprawiamy całość do smaku solą, pieprzem cayenne.

Do hummusu możemy dodawać także suszone pomidory, czy koperek.

Hummus doskonale nadaje się na czekadełko na grillowej imprezie.