Glogg

12377738_980755468662238_2673537858818513235_o

Glogg to aromatyczne grzane wino z migdałami i rodzynkami. Napój pochodzi ze Szwecji i jest przyrządzany w Boże Narodzenie. Doskonale nadaje się na długie, zimowe wieczory. Cudownie rozgrzewa, a swoim korzennym aromatem pobudza nasze zmysły.

Mikołaj przyniósł mi w tym roku m.in. gotowy koncentrat Glogg- dostępny jest w sklepach IKEA. Polecam!

Może być fantastycznym dodatkiem do wina lub gorącej herbaty, rumu lub wódki.

Proporcja zastosowania jest następująca- 1:2, czyli np. 1 kubek gloog przypada na 2 kubki herbaty, czy czerwonego wina. Całość podgrzewamy dodając rodzynki i migdały łuskane, nie doprowadzamy do wrzenia i podajemy!

PYCHA!

Pasztet z dorsza

12370672_976053299132455_2383118481324338533_o

Składniki:

1,5 kg dorsza (u mnie filety bez skóry)

sok z 1/2 cytryny

sól, pieprz biały

4 ząbki czosnku

2 cebule

1 łyżka suszonego cząbru

oliwa z oliwek

 

2 kromki razowego chleba

pół szklanki mleka do namoczenia chleba

sól, pieprz świeżo mielony kolorowy

3 jajka na na twardo

3 jajka surowe

70-80 g rozpuszczonego, wystudzonego masła

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

1 łyżka sosu sojowego

 

dekoracja:

ziarna kolorowego pieprzu, liście laurowe

oliwa z oliwek

Rybę przyprawiamy solą, białym pieprzem i cząbrem. Układamy ją w naczyniu żaroodpornym, pomiędzy rybę wkładamy ząbki czosnku i cebulę pokrojoną w pióra, całość skrapiamy sokiem z cytryny, polewamy 4 łyżkami oliwy z oliwek i pieczemy pod przykryciem folii aluminiowej 30 minut w nagrzanym piekarniku do 200 stopni-  termoobieg góra-dół.

Rybę blendujemy, wybieramy dokładnie ości, jeśli jakieś znajdziemy, rybę mieszamy z namoczonym chlebem, upieczoną cebulą i czosnkiem, z jajkami na twardo, gałką muszkatołową oraz z rozpuszczonym masłem. Całość blendujemy i mieszamy , doprawiamy do smaku solą, pieprzem i sosem sojowym, a następnie dodajemy surowe jajka. Masę przekładamy do jednorazowych foremek aluminiowych lub silikonowych. Wierzch pasztetu dekorujemy ziarnami pieprzu, liśćmi laurowymi i smarujemy lekko oliwą.

Pieczemy godzinę w temperaturze 180 stopni- termoobieg góra-dół.

 

Tatar śledziowy- wersja III

IMG_20151220_205844

IMG_20151220_205624

Składniki:

śledź (mogą być filety w oleju)- 2 płaty

4 korniszony

1 jabłko

1 czerwona cebula

posiekany koperek

1 łyżka oliwy z oliwek

sól, pieprz kolorowy świeżo mielony

Wszystkie składniki ze sobą  łączymy, odstawiamy do lodówki na minimum godzinę. Podajemy na ciemnym pieczywie z kleksem kwaśnej śmietany. Naszego śledziowego tatara możemy posypać posiekanymi orzechami włoskimi- pycha!

 

Na blogu także:

1. Tatar śledziowy- wersja I- Post z dnia 30.10.2014:

http://smakiszczescia.pl/przystawka/tatar-sledziowy/

 

2. Tatar śledziowy- wersja II- Post z dnia 08.12.2015:

http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/tatar-sledziowy-wersja-ii/

Bambusowo na parze

IMG_20151219_200528

IMG_20151219_200207

IMG_20151219_200405

Gotowanie na parze jest naturalnym i zdrowym sposobem dla zachowania wartości odżywczych. Żywność gotowana w tym bambusowym zestawie (2- piętrowym) zachowuje pełnię smaku i aromatu oraz naturalny kolor.

Bambusowy parowar nadaje się do przyrządzania praktycznie wszystkich potraw. Uparować możemy np. dania z ryb i owoców morza, dania mięsne, warzywa, mrożonki, japońskie pierożki Shao mai, desery, kasze i ryż.

W celu uwydatnienia i urozmaicenia walorów smakowych i zapachowych naszych potraw możemy przed parowaniem dodać do wody trochę wytrawnego białego wina, soku z cytryny, zioła świeże lub suszone.

Ryby, drób i mięso należy przed gotowaniem na parze całkowicie rozmrozić. Warzywa można parować bez rozmrażania.

Warzywa (ze stekiem z rostbefu i pieczonymi ziemniakami) podałam polane olejem z orzechów włoskim posypane serem bryndzą.

Grzaniec

IMG_20151218_220406

IMG_20151218_213142

IMG_20151218_212817

Przedświąteczny klimat, piątkowy wieczór, pełen relaks, czego chcieć więcej!:)

Zatem przypominam recepturę na boski, przepyszny, aromatyczny, rozgrzewający grzaniec- czyli korzenne grzane wino- Post z dnia 12.12.2014:

http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/grzane-wino/

 

Życząc miłego wieczoru i przyjemnego weekendu- mimo, że zapewne będzie szalony, bo przedświąteczny:) –  popijam wyśmienitego grzańca! PROST!:))

Karkówka z solnaki pieczona w niskiej temperaturze

IMG_20151214_225055

IMG_20151214_224909

Składniki:

1,5 kg karkówki

zioła prowansalskie i majeranek- po 3 łyżki

Solanka:

2 litry wody

5 ziaren ziela angielskiego

4 laurowe liście

3,5 łyżki soli

5 ząbków czosnku

Wodę z zielem angielskim i liśćmi laurowymi zagotowujemy, solimy i pozostawiamy do wystudzenia.

Następnie dodajemy obrane ząbki czosnku. Wkładamy mięso do solanki i wstawiamy garnek pod przykryciem do lodówki na dobę. Co jakiś czas przekładamy mięso „do góry nogami”. Po upływie tego czasu wyciągamy karkówkę i starannie ją wycieramy ręcznikiem papierowym.  Dokładnie nacieramy ją ziołami – mieszanką ziół prowansalskich i majeranku. Wkładamy tak przygotowane mięso do naczynia żaroodpornego i pozostawiamy na 2 godziny w temperaturze pokojowej.

Rozgrzewamy piekarnik do 140 stopni- termoobieg góra-dół i pieczemy karkówkę 4 godziny bez przykrycia. W połowie czasu pieczenia obracamy mięso na drugą stronę.

Pyszna, soczysta, aromatyczna!

 

Spaghetti i czego chcieć więcej… Mielone i tajemny składnik:)

IMG_20151213_175530

IMG_20151213_175208

IMG_20151213_175344

Przepis na wyśmienite spaghetti bolognese pojawił się na blogu już 10.11.2014:

http://smakiszczescia.pl/danie-glowne/spaghetti-bolognese/

Przypomnę genezę sosu bolońskiego- ragu.

Ragu to najbardziej znany włoski sos, tzw. sos boloński. Najpopularniejsze jest oczywiście spaghetti bolognese, czyli spaghetti z sosom bolońskim, choć podobno każdy mieszkaniec Bolonii- zgodnie z włoską tradycją kulinarną- poda Ragu wyłącznie z tagliatelle!

Ja dziś złamię tę świętą zasadę i zaproponuję jednak spaghetti bolognese według mojej receptury, choć przedstawię Wam także tradycyjną wersję Ragu.

Tradycyjne Ragu powstaje z 500g mielonego mięsa wołowego, 100g wędzonego wieprzowego boczku, 1 cebuli, 1 marchewki, łodygi selera naciowego, 4 ząbków czosnku, 1/2 szklanki czerwonego wina wytrawnego, 2 szklanek bulionu wołowego, 5 łyżek koncentratu pomidorowego (lub 4-5 świeżych dojrzałych pomidorów obranych i drobno pokrojonych), 200 ml śmietany, oregano, świeżych liści bazylii, soli i czarnego mielonego pieprzu. Sekretem Ragu jest przede wszystkim jego bardzo długie gotowanie pod przykryciem, nawet do 3 godzin.

Dziś mój sos powstał z 500g mięsa wołowo-wieprzowego, pomidorów krojonych z puszki bez skórki (2 puszki), 2 szklanek bulionu mięsnego (wieprzowo-drobiowego gotowanego ze świeżych warzyw z kurczakiem i żeberkami wieprzowymi), z wina czerwonego, czosnku, cebuli i oregano. Podsumowując:

Składniki:

500g mięsa wołowo-wieprzowego

2 puszki pomidorów krojonych bez skórki

1 duża cebula

4 ząbki czosnku

oregano

1 łyżeczka cukru

2 szklanki bulionu mięsnego

0,5 szklanki wina czerwonego półwytrawnego

sól, pieprz świeżo mielony

olej do smażenia

parmezan lub ser tarty Gratino idealny do spaghetti

Na rozgrzanym oleju podsmażamy drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Gdy cebula nam się zeszkli dodajemy mięso mielone i smażymy cały czas rozdrabniając je drewnianą łopatką. Gdy mięso będzie już rozdzielone, puści soki i zmieni kolor, dodajemy pomidory, wlewamy bulion, wino i cukier. Wsypujemy oregano i całość gotujemy dosyć długo na niewielkim ogniu. Ja moje bolognese gotowałam w sumie około 3 godzin. Pod koniec gotowania przyprawiamy nasz sos do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem. Makaron spaghetti gotujemy zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. (U mnie tym razem włoski makaron Barilla Spaghetti gotowany zgodnie z zaleceniem 8-9 minut).

Makaron polany sosem bolońskim posypany tartym parmezanem lub grantino podajemy z lampką czerwonego wina.

PYCHA!

 

(*) Jednocześnie w mojej kuchni powstały dziś przepyszne, wyśmienite mielone kotlety. Zastosowałam radę Pani Magdy Gessler i dodałam do mięsa własnej roboty, świeżo gotowany bulion (u mnie bulion drobiowo-wieprzowy z kurczaka zagrodowego i wieprzowych żeberek, gdyż gotowałam również zupę ogórkową). Dodałam do mięsa mielonego łyżkę wazową bulionu. Super patent! I soczyste kotlety gwarantowane!

Ksylitol, czyli zdrowy cukier brzozowy

IMG_20151212_134304

IMG_20151212_134128

  • ksylitol jest produktem przeznaczonym dla diabetyków,
  • ksylitol posiada niższą wartość kaloryczną niż tradycyjny cukier,
  • ksylitol ma właściwości bakteriobójcze i jest zdrowy dla zębów,
  • ksylitol eliminuje łaknienie cukru,
  • ksylitolem można słodzić kawę, herbatę oraz stosować do pieczenia ciast.

Ksylitol- całkowicie naturalny, szeroko rozpowszechniony w przyrodzie, zdrowy odpowiednik cukru pozyskiwany w Finlandii z drewna brzozy.
– doskonały produkt słodzący dla chorych na cukrzycę, posiada niski indeks glikemiczny IG 8.
Cukier brzozowy to doskonała i zdrowa alternatywa dla tradycyjnego cukru.

Ksylitol jest dla osób, które nie mogą lub nie powinny stosować tradycyjnego cukru oraz dla odchudzających się. Stosowany głównie w profilaktyce próchnicy oraz cukrzycy.

Pierniczki świąteczne

IMG_20151213_140229

IMG_20151212_113011

IMG_20151212_113011

12356921_969385043132614_5955135643487742411_o

Na blogu widnieją już zeszłoroczne przepisy na pierniczki na dwa sposoby- Post z dnia 07.12.2104:

http://smakiszczescia.pl/deser/pierniczki-na-dwa-sposoby/

Teraz zachęcam do wypróbowania przepisu na pierniczki od razu miękkie, niewymagające leżakowania i oczekiwania w puszce. Pierniczki nadają się od razy do jedzenie, mogą jednak także spokojnie poczekać do świąt nie tracąc  na smaku i aromacie.

Składniki:

0,75 g mąki

1/4 szklanki cukru

3/4 opakowania przyprawy korzennej (możemy zrobić samodzielnie mieszankę korzennych przypraw łącząc cynamon, imbir, kolendrę i kardamon)

1,5 łyżeczki sody oczyszczonej

2 jajka

1/2 kostki margaryny Kasi, którą rozpuszczamy na patelni i pozostawiamy do wystudzenia

3/4 szklanki miodu jasnego

Wszystkie składniki łączymy, starannie mieszamy i wyrabiamy nasze ciasto. Jeśli zbyt lepi i klei się nam do rąk należy dosypywać mąki. Ciasto wałkujemy partiami uzyskując cienkie placki, często podsypując mąką na stolnicy, żeby ciasto się nie kleiło  i wycinamy pierniczki foremkami o świątecznych, zimowych kształtach. Pierniki pieczemy około 5-6 minut w piekarniki rozgrzanym do 200 stopni, lub około 7-8 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Po wystudzeniu możemy przyozdobić je wedle upodobań…

Aromat niesamowity, korzenny, świąteczny! Pachnie w całym domku …