Tapenada

IMG_20150227_220458

IMG_20150227_220337

IMG_20150227_220553

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Wcześniej na blogu:

1. Tapenada- Pasta prowansalska- Post dnia z 09.11.2014:

http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/396/

2. Tapenada inaczej- Post z dnia 09.11.2014:

http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/tapenada-inaczej/

O tapenadzie pisałam już wcześniej na blogu- w powyższych postach znajdziecie całościowe opisy, zapraszam!

W ramach przypomnienia tapenada to pasta, której głównymi składnikami są czarne oliwki, kapary i oliwa z oliwek. Obok nich- w zależności od wersji- w składzie mogą się znaleźć się np. czosnek, bakłażan, inne przyprawy, czy anchois.

Ja dziś prezentuję kolejną, zmodyfikowaną wersję tapenady, która jest idealna jako przekąskę do wina, delikatną i przyjemną, pyszną…

Składniki:

 1 słoik zielonych oliwek- 340 g

1 awokado

1 łyżka oleju z pestek winogron

1 łyżeczka soku z cytryny

świeże listki melisy

sól morska do smaku

Całość miksujemy/ blendujemy i tak przygotowaną pastę posypujemy na wierzchu delikatnie pieprzem świeżo mielonym (u mnie syczuański z płatkami chilli). Pastę podajemy z gorącymi, chrupiącymi tostami lub świeżym pieczywem, krakersami lub… chrupkim pieczywem… Jak kto woli… I do tego koniecznie warto zaserwować lampkę pysznego wina – zwłaszcza w piątkowy wieczór na dobry początek weekendu!:))

Miłego weekendu i smacznego!

Rosół z białą fasolą

IMG_20150224_210636

IMG_20150224_210848

Dziś przedstawiam ciekawą inspirację na zupę- ROSÓŁ- królewską zupę, która tradycyjnie bardzo często gości na polskich stołach w czasie niedzielnych obiadów. Dotychczas na blogu omawiałam technikę gotowania rosołu, prezentowałam także recepturę na „rosół inaczej w orientalnej nucie”, a także umieściłam przepis na „Rosół z klopsikami/ mięsnymi gałkami o tradycyjnym smaku-

- Wszystko znajdziecie w Poście z dnia  07.11.2014:

http://smakiszczescia.pl/zupy/rosol/

Dlatego dziś nie będę opisywać już całej procedury gotowania rosołu- jeśli są jeszcze jakieś wątpliwości, zachęcam do zapoznania się z wcześniej podanym wpisem.

Proponuję natomiast wypróbować rosół z makaronem podany razem z osobno ugotowaną białą fasolą. W taki sposób rosół serwował właśnie bardzo często mój kochany Dziadziuś. Pycha! Do tego duża ilość posiekanej natki zielonej pietruszki. Możemy dodać osobno ugotowaną fasolę (jaś); ja użyłam (wersja szybsza) białą fasolę bonduelle- (to fasola gotowana na parze 250g). Polecam! I zachęcam do wypróbowania!

Pomidorowa z chilli i melisą

IMG_20150223_204011

IMG_20150223_204115

IMG_20150223_204651

SONY DSC

SONY DSC

Składniki:

3-4 marchewki

2 pietruszki

por

ćwiartka selera

1 cebula (opalona lub podpieczona w piekarniku „dla koloru i aromatu”)

mięso: z kurczaka, np. 3 piersi z kurczaka lub 2-3 uda, czy podudzia, ewentualnie kości wieprzowe:  kość schabowa, żeberka; u mnie szponder wołowy

4 liście laurowe, 5-7 ziaren pieprzu

sól do smaku

2 puszki pomidorów krojonych bez skórki

1/2 papryczki chilli (oczyszczonej z pestek)

3 ząbki czosnku pokrojone w plasterki

3 łyżki keczupu łagodnego

2 łyżeczki koncentratu pomidorowego

2  łyżeczki cukru dla „wydobycia smaku”

sól, pieprz świeżo mielony, oregano

odrobina oliwy z oliwek

150-200 g ryżu (czyli około 1,5-2 torebki ryżu)

2,5-3 litra zimnej wody

opcjonalnie śmietana 12% lub 18%

listki świeżej melisy

Warzywa (por, marchewki, pietruszki, seler) obieramy, myjemy i w całości wkładamy do garnka (chyba że lubimy marchewkę pokrojoną w cienkie talarki w zupie) razem z ryżem, mięsem, liśćmi laurowymi i pieprzem, zalewamy wodą i gotujemy na niewielkim ogniu do miękkości warzyw, mięsa i ryżu.

W międzyczasie na patelni na niewielkiej ilości oliwy z oliwek podsmażamy plasterki czosnku, dodajemy pomidory z puszki, posiekaną papryczkę chilli, keczup i koncentrat i gotujemy do zagęszczenia pomidorowej pulpy- widoczne na fotce. Pomidorową mieszankę (możemy ją zblendować na gładko; ja rozdrobniłam tłuczkiem) doprawiamy do smaku solą, pieprzem świeżo mielonym i odrobiną cukru.

Z gotującej się zupy wyciągamy miękkie warzywa i mięso, a następnie do garnka dodajemy zawartość patelni.

Zupę zagotowujemy i całość doprawiamy do smaku.

Naszą pomidorówkę możemy całą zabielić śmietaną już w garnku, możemy podawać samą tak intensywnie pomidorową lub z kleksem śmietany dopiero na talerzu. Dodajemy dużą ilość listków świeżej melisy.

A zwolennikom makaronu proponuję po prostu nie dodawać ryżu do środka:)

Smacznego!

Na blogu także zupa pomidorowa z pieczonych pomidorów- Post z dnia 11.12.2014:

http://smakiszczescia.pl/zupy/826/

 

Kawa…

IMG_20150222_114039

 

Nescafe Gold Barista Style- połączenie kawy rozpuszczalnej z drobno zmielonymi, palonymi ziarnami kawy- polecam! Jako prawdziwy smakosz kawy naprawdę zachwycił mnie Jej smak!

 

Na blogu także:

Kawa korzenna, aromatyczna- Post z dnia 30.12.2014:

http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/kawa-korzenna-aromatyczna/

Ziemniaki pieczone a’la dauphine

IMG_20150222_195239

IMG_20150222_145430

IMG_20150222_193957

IMG_20150222_194257

IMG_20150222_193732

IMG_20150222_193535

Dziś prezentuję eleganckie i wyśmienite danie: stek z polędwicy z truskawkami i świeżą melisą z sosem na bazie octu balsamicznego i z pieczonymi ziemniakami a’la dauphine.

Ciasto na ziemniaczki dauphine, składniki:

1 kg obranych, ugotowanych w osolonej wodzie i rozgniecionych tłuczkiem ziemniaków

1 szklanka wody

50-60 g masła

1/2 szklanki mąki

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

sól, pieprz- u mnie syczuański z papryczką chilli

odrobina cukru

3 jajka (mieszamy w miseczce)

Na patelnię wlewamy wodę, dodajemy masło, mieszamy aż się rozpuści. Dodajemy mąkę, intensywnie mieszamy, aż uzyskamy gęstą masę. Doprawiamy całość odrobiną soli i cukru. Następnie patelnię zdejmujemy z palnika. Jajka wlewamy partiami do naszej mącznej masy i intensywnie mieszamy, czekając aż jajka się całkowicie wchłoną. Ciasto doprawiamy gałką muszkatołową.

Tak przygotowane tzw. ciasto ptysiowe dodajemy do wcześniej ugotowanych i rozgniecionych ziemniaków.

W ten sposób uzyskujemy idealne ciasto na ziemniaki dauphine. Możemy wkładać ciasto do rękawa, wyciskać z niego małe „kuleczki” i wrzucać je na rozgrzany głęboki tłuszcz- tak otrzymamy małe, ziemniaczane, pieczone kuleczki dauphine.

Można uzyskane ciasto ułożyć na blaszce- tak też uczyniłam- u mnie pojemnik do pieczenia tarty (nie trzeba blaszki wcześniej natłuszczać, ponieważ nasza ziemniaczana masa jest już wystarczająco maślana). Ciasto posypujemy na wierzchu świeżo mielonym pieprzem syczuańskim (lub kolorowym) i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni do zarumienienia- około 15-20 minut. (termoobieg góra-dół)

Tak przyrządzone ziemniaczki są wyjątkowo pyszne, maślane, typowo francuskie! Polecam!

Podałam je ze średnio wypieczonym stekiem z polędwicy, z truskawkami ze świeżą melisą (smak truskawek doskonale komponuje się właśnie z melisą) i z przepysznym sosem, tzw. polewą gastronomiczną na bazie octu balsamicznego z Modeny – sos cudownie gęsty, kwaskowaty, bardzo charakterystyczny, o intrygującym, wspaniałym smaku (swoją drogą idealny również do deserów, np. do lodów) – także zachęcam do wypróbowania!- Firmy Ponti- widoczny na fotce.

 

Smacznego!

 

Wcześniej na blogu:

Pieczone połówki ziemniaków- również idealne do steka- Post z dnia 06.01.2015:

http://smakiszczescia.pl/danie-glowne/981/

Pączusiowo, serowo, waniliowo…

IMG_20150220_203823

IMG_20150220_204132

Błyskawiczne pączki z serkiem homogenizowanym powstać miały bezpośrednio przed tłustym czwartkiem… Niestety jednak nie wszystko możemy w życiu zaplanować i pewne wydarzenia w moim prywatnym życiu spowodowały opóźnienie kulinarnych poczynań.

Jednak pyszna słodycz domowej roboty, dobra i odpowiednia jest zawsze!- dlatego zachęcam do wypróbowania przepisu:))

Składniki:

1,5 szklanki mąki

3 jajka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1,5 serka waniliowego homogenizowanego (u mnie serek Danio waniliowy 220g)- czyli łącznie wykorzystałam ok. 330 g serka

olej do smażenia (smażymy w głębokim tłuszczu)

cukier puder do posypania

Wszystkie składniki łączymy, dokładnie mieszamy; możemy zmiksować, możemy użyć „trzepaczki”.

Nasze pączki- pączusiowe twory smażymy w głębokim oleju (bardzo mocno rozgrzanym) przez parę minut aż zbrązowieją, zarumienią się. Łyżkę moczymy w rozgrzanym oleju, następnie nabieramy nią nasze ciasto i zanurzamy w rozgrzanym oleju. Ciasto samo spłynie z łyżki. Nie wkładamy na raz zbyt dużo do garnka, wówczas pączki będą się swobodnie w garnku obracać.

Nadmiar oleju usuwamy wykładając je najpierw na ręcznik papierowy.

Wystudzone pączki posypujemy cukrem pudrem.

Pycha!

Na blogu także serowe „oponki”- Post z dnia 05.02.2015:

http://smakiszczescia.pl/deser/oponki/

Pasta z makreli, białej fasoli i chilli

IMG_20150219_205557

IMG_20150219_205856

Dziś przedstawiam pyszną i bardzo zdrową pastę z makreli, białej fasoli i chilli- zapraszam:

Oto inne równie ciekawe i smaczne pasty z makreli obecne na blogu:

1. Twarogowa pasta z makreli- Post z dnia z 11.11.2014:

http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/twarogowa-pasta-z-makreli/

2. Pasta z makreli i awokado- Post z dnia 05.11.2014:

http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/pasta-z-makreli-i-awokado/

Polecam także wyśmienitą i pożywną pastę z sardynek: 

Pasta sardynkowo-jogurtowa- Post z dnia 02.02.2015:

http://smakiszczescia.pl/pasty-i-inne-frykasy/pasta-sardynkowo-jogurtowa/

Inne pasty na blogu- wystarczy wpisać w wyszukiwarkę na głównej stronie bloga hasło: Pasta- zapraszam!

Pastę z makreli, białej fasoli i chilli- zapraszam:

Składniki:

1 makrela wędzona

3 jajka na tawrdo pokrojone w kostkę

1 cebula drobno posiekana

1/2 papryczki chilli

2 ogórki kiszone

biała fasola gotowana na parze 250g- bonduelle

parę plastrów żółtego sera pokrojonych w kosteczkę

możemy dodać odrobinę majonezu, jogurtu naturalnego lub oliwy w oliwek- ja nie dodawałam

sól, pieprz kolorowy świeżo mielony do smaku

możemy dodać posiekaną natkę zielonej pietruszki lub koperek, czy kiełki

Rybę oczyszczamy z ości i mieszamy z rozdrobnioną fasolką. Ogórka kroimy w drobną kostkę, papryczkę chilli oczyszczoną z pestek drobno siekamy i wszystko razem łączymy z pozostałymi składnikami; dokładnie całość mieszamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

W ten prosty sposób uzyskujemy pyszną pastę z wędzonej makreli, która ze świeżym pieczywem doskonale zarówno urozmaici nasze śniadanie, jak i będzie pyszną i pożywną przekąską!

Spaghetti z sosem mięsno-pieczarkowym

IMG_20150218_211447

IMG_20150218_211248

SONY DSC

Dotychczas na blogu znajdują się dwa szczegółowe przepisy na spaghetti bolognese i spaghetti tuńczykowo-pomidorowe – dla ułatwienia linki podaję poniżej:

1. Spaghetti bolognese, czyli tradycyjne ragu- Post z dnia 10.11.2014:

http://smakiszczescia.pl/danie-glowne/spaghetti-bolognese/

2. Spaghetti tuńczykowo- pomidorowe- Post z dnia 11.11.2014:

http://smakiszczescia.pl/danie-glowne/tunczykowo-pomidorowe-spaghetii/

Dziś proponuję spaghetti z sosem mięsno-pieczarkowym, danie błyskawiczne i bardzo smaczne!:)

Składniki:

0,5 kg mięsa mielonego (u mnie mięso wołowe)

250 g pieczarek (obranych i pokrojonych)

2 puszki pomidorów krojonych bez skórki (400g x 2)

3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę lub pokrojone w cienkie plasterki

1 duża cebula

gałązki świeżego tymianku lub zioła prowansalskie

sól morska, pieprz świeżo mielony- u mnie syczuański z płatkami chilli lub kolorowy

odrobina cukru do smaku

2 łyżki sosu sojowego

posiekana natka zielonej pietruszki

ewentualnie parmezan tarty lub mielony

olej do smażenia

Na rozgrzanym oleju podsmażamy drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Gdy cebula nam się zeszkli dodajemy mięso mielone i smażymy cały czas rozdrabniając je drewnianą łopatką. Gdy mięso będzie już rozdzielone, puści soki i zmieni kolor, przekładamy zawartość patelni do miseczki.

Następnie smażymy pokrojone pieczarki. Przesmażone pieczarki łączymy z wcześniej podsmażonym mięsem z cebulą i czosnkiem. Dodajemy pomidory (rozdrabniamy je wcześniej blenderem lub widelcem na gładką pulpę), gotujemy, dodajemy zioła, a potem całość doprawiamy do smaku solą, pieprzem, sosem sojowym i odrobiną cukru.

W międzyczasie oczywiście gotujemy nasz ulubiony makaron spaghetti- zgodnie z zaleceniami na opakowani- u mnie Spaghetti Tricolore, czyli trójkolorowy makaron z semoliny- włoski makaron „Italiamo”.

Na talerzu możemy posypać nasze pyszne danie parmezanem lub/ i udekorować natką zielonej pietruszki.

Smacznego!

Lody z gorącymi malinami

IMG_20150217_220918

Pyszny i błyskawiczny w przygotowaniu deser dla prawdziwych smakoszy!:)) W sam raz na świętowania śledzika, czy po poznańsku podkoziołka.

Maliny świeże lub mrożone (rozmrażamy) rozgniatamy i  podgrzewamy; możemy je ewentualnie lekko dosłodzić brązowym cukrem, cukrem pudrem lub miodem. Ciepłymi, płynnymi malinami polewamy ulubione lody; deser ozdabiamy listkami świeżej mięty lub melisy.

Wspaniale smak lodów z gorącymi malinami komponuje się z kwiatami jadalnymi- w taki sposób ów smakowity deser serwują w Restauracji VERONA w Luboniu- na poniższej fotce, polecam!

Deser : Lody z gorącymi malinami—> Restauracja VERONA- Luboń:

 

IMG_20150217_210419

DomSushi Toruń

IMG_20150215_155838

IMG_20150215_165246

IMG_20150215_160157

IMG_20150215_155540

IMG_20150215_155241

Dziś polecam wspaniałą japońską restaurację w centrum Torunia – Dom Sushi. Pyszności przyrządzane na naszych oczach możemy wybierać serwowane w kolorowych łódeczkach płynących rzeką na około stołu.

Zachwyca estetyka podania i wykonania, minimalizm wystroju wnętrza- właśnie iście japoński, cudowna kombinacja smaków i zapachów. Płonące sushi naprawdę robi wrażenie, a przepyszne japońskie yakitori rozpieszcza podniebienie!

To była super smaczna walentynkowa kolacja!