Schab suszony domowej roboty

IMG_20141220_220148

IMG_20141220_220007

IMG_20141215_203641

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC
SONY DSC

IMG_20141226_211721

Składniki:

1 kg-1.10kg schabu bez kości (najlepiej w miarę wąski i długi kawałek)

Marynata:

5,5 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki mielonego pieprzu kolorowego lub czarnego

2 czubate łyżki majeranku

1 łyżka tymianku

1 łyżka rozmarynu

1 łyżeczka czubricy zielonej

1 łyżka cukru

8 ząbków czosnku przeciśniętych przez praskę

6 ziaren ziela angielskiego

6 ziarenek jałowca

3 liście laurowe

Wszystkie wymienione powyżej składniki marynaty rozcieramy w moździerzu. Mięso myjemy, wycieramy do sucha ręcznikiem papierowym. Następnie nacieramy nasz schab marynatą, dokładnie z każdej strony i wkładamy do naczynia z pokrywką. Ja użyłam naczynia żaroodpornego. Mięso w naczyniu wkładamy do lodówki na 5 dni; dwa razy dziennie obracamy mięso na drugą stronę i wylewamy „soki”- płyn, który się tam wytworzył.

Po pięciu dniach mięso wkładamy do pończochy (kupiłam najtańszą, zwykłą, bez żadnych „dodatków”), związujemy u góry i wieszamy w miejscu w miarę przewiewnym i ciepłym na 5-6 dni. Uprzedzam, że mięso pachnie bardzo intensywnie, dlatego warto dobrze przemyśleć miejsce zawieszenia schabu.

Po upływie tego czasu wyciągamy mięso z pończochy i wkładamy do lodówki zawinięte w aluminiową folię na 4 dni.

Przed moim kawałkiem mięsa jeszcze 4 dni leżakowania w lodówce w folii, co oznacza, że przedstawione fotki zrobiłam po wyjęciu z pończochy.

Już w tej chwili schabik jest po prostu przepyszny!!! Kojarzy mi się z włoskim carpaccio, z surową polędwicą, jest wspaniale doprawiony, łatwy do ugryzienia, nie ciągnie się jak guma, można pogryźć go bez problemu! Krojony cienko smakuje wyśmienicie i stanowi naprawdę ekskluzywną wędlinę!

Nieziemsko pyszny! Idealny na święta!:) Szczerze polecam!

Wcześniej na blogu: 

Szynka gotowana domowej roboty- Post z dnia 05.12.2014:

http://smakiszczescia.pl/danie-glowne/szynka-gotowana-domowej-roboty/