Ostrygi-afrodyzjakiem

2014-10-30 08.09.21

Jak jemy ostrygi?

„Przede wszystkim myjemy je starannie pod bieżącą wodą. Skrapiamy je cytryną tuż przed jedzeniem. Niektórzy dodają odrobinę grubo zmielonego pieprzu. Do wydobycia ostrygi z muszli służą specjalne widelce, które na pewno podadzą nam w restauracji. W domu możemy posłużyć się zwykłymi. Potrzebne są do oderwania mięczaka od skorupki, w której został podany…Ostrygę kładziemy na języku, jednocześnie wlewamy do ust wodę zawartą w muszli. Dociskamy do dziąseł powodując, że woda rozpływa się wewnątrz naszych ust… i połykamy. Przed zjedzeniem następnej – wypijamy łyk wina i ewentualnie zjadamy kromkę chleba z masłem. Zwyczajowo ostrygi podaje się licząc je tuzinami na osobę. Najmniejsza, słuszna miara na dwie osoby – to tuzin ostryg”.

Paluchy wiedźmy

paluchy

paluchy 2

IMG_20141030_214136

Halloween już jutro:) czyli święto duchów, zabaw i psikusów…

Przedstawiam świetny przepis i fantastyczny wypiek Marty Włudarczak- Jej kulinarne dzieło idealne właśnie na HALLOWEEN.

Składniki:

225 g miękkiego masła

3/4 szklanki cukru pudru

1 jajko

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

1 łyżeczka ekstraktu migdałowego

2 i 2/3 szklanki mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka soli

3/4 szklanki obranych migdałów

Wszystkie składniki (oprócz migdałów) należy zmiksować i zagnieść. Ciasto owijamy w folię aluminiową i wkładamy do lodówki na 30 minut.

Po upływie tego czasu wyciągamy ciasto z lodówki i formujemy „palce”- powinny być trochę cieńsze od prawdziwych, gdyż w piekarniku jeszcze urosną. Na końcu palucha wciskamy migdał, może być przecięty na pół.

Przygotowane paluchy wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika. Paluchy wiedźmy pieczemy 10 minut.

Super efekt gwarantowany!:))

Pulpeciki cielęce z mięta w pomidorowym sosie

2014-04-23 15.41.24

Składniki:

0,5 kg mięsa mielonego cielęcego

liście świeżej mięty

2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę

sól, pieprz kolorowy świeżo mielony

1 jajko

1 bułka

bułka tarta do panierowania

Sos:

2 puszki pomidorów bez skórki

1 cebula drobno pokrojona

liście świeżego tymianku

śmietana 12% (mała)

4-5 ząbków czosnku

(*) masło do smażenia (klarowane)

Pomidory blendujemy na gładki sos. Na rozgrzanej patelni przesmażamy do zarumienienia drobno pokrojone cebulę z czosnkiem; cebulę z czosnkiem dodajemy do pomidorów i całość doprawiamy tymiankiem, solą i pieprzem do smaku. Sos należy zabielić śmietaną i zagotować. Tak przygotowany sos odstawiamy i zabieramy się za przyrządzenie pulpecików.

Mielone mięso cielęce łączymy z jajkiem, z 2 ząbkami czosnku przeciśniętymi przez praskę, namoczoną w wodzie (lub w mleku) i odsączoną bułką, dodajemy „garść” świeżych liści mięty, doprawiamy solą i pieprzem świeżo mielonym. Formujemy małe kuleczki; pulpeciki obtaczamy w tartej bułce i tak przyrządzone smażymy na klarowanym maśle-

(*) Tu instrukcja klarowania masła:

Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy, a następnie klarujemy masło (tzn. łyżką zbieramy delikatnie białą piankę białkową, która się pojawi na powierzchni rozpuszczonego masła, a następnie płynny żółty tłuszcz „właściwy” bardzo powoli (żeby nie zleciała przy tym także warstwa białkowa, która zebrała się na samym dnie) zlewamy na następną patelnię.

Usmażone pulpeciki dodajemy do wcześniej przygotowanego sosu pomidorowo-tymiankowego i całość podgrzewamy.

Smacznego!

Mule w cydrze

2014-10-29 22.06.16

20140810_175609

20140810_174522

20140810_175750

Składniki:

mule świeże lub mrożone (tu 450g mrożonych)

omułki chilijskie mrożone lub świeże 270g (czyli chilijskie mule już bez muszli)

oliwa z oliwek

2 szklanki cydru lub wina białego półwytrawnego

4-5 ząbków czosnku

2 cebule drobno posiekane

drobno posiekana połowa czerwonej cebuli

3-4 łyżki sosu sojowego

1 łyżeczka cukru

pieprz świeżo mielony

posiekana natka zielonej pietruszki

sól morska gruboziarnista

tarty parmezan

 

Na oliwie z oliwek należy najpierw zeszklić cebulę, podsmażyć ją lekko razem z czosnkiem, całość doprawić do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem, a następnie dodać wcześniej rozmrożone mule (z muszlami) i omułki chilijskie (mule bez muszli).

Na patelnię wlewamy cydr, dodajemy sos sojowy i cukier i całość gotujemy parę minut bez przykrycia (sprawdzamy, czy wszystkie mule nam się pootwierają, bo tylko otwarte okazy są świeże).

Dodajemy natkę zielonej pietruszki i potrawę podajemy posypaną odrobiną tartego parmezanu z lampką białego wina i świeżym pieczywem, najlepiej chrupiącą bagietką.

Rewelacja!:)

Krem pieczarkowy


2014-10-29 22.12.08

Składniki:

0,5 kg pieczarek

3 cebule

3 ząbki czosnku

2 łyżki masła

3 marchewki

por

2 pietruszki

ćwiartka selera

5 ziemniaków

5 ziaren pieprzu

3 liście laurowe

sól do smaku

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

1/3 szklanki białego wina półwytrawnego lub wytrawnego

400 ml śmietany 18%

koperek drobno posiekany

Pieczarki myjemy, kroimy w plasterki i podsmażamy na maśle do zarumienienia. Odkładamy parę plasterków pieczarek (posłużą nam potem do udekorowania naszego kremu), a do reszty grzybów dodajemy drobno posiekaną cebulę i czosnek. Podsmażamy całość aż cebula nam się zeszkli. Doprawiamy odrobiną soli do smaku.

W międzyczasie gotujemy bulion warzywny (możemy krem pieczarkowy ugotować również na bulionie drobiowym dodając udka lub podudzia z kurczaka). Obrane, umyte warzywa (w całości marchewki, pietruszki, por, seler i ewentualnie drób) z liśćmi laurowymi, ziarnami pieprzu zalewamy 1,5 l zimnej wody i całość gotujemy na niewielkim ogniu. Dodajemy także do wywaru pokrojone w kostkę ziemniaki. Gdy nasze warzywa zmiękną, wyciągamy z gotującej się zupy marchewki, pietruszki, por, seler, dodajemy do bulionu usmażone wcześniej na maśle pieczarki z cebulą i czosnkiem. Całość gotujemy z 15 minut, dodajemy gałkę muszkatołową, doprawiamy do smaku solą.

Blendujemy nasza zupę na gładki krem. Na koniec dodajemy białe wino, zabielamy zupę-krem śmietaną i wsypujemy drobno posiekany koperek.

Krem pieczarkowy podajemy przyozdobiony zarumienionymi plasterkami wcześniej usmażonych pieczarek.

Po prostu pycha!

* Jeśli dysponujemy suszonymi grzybami leśnymi możemy dorzucić garść grzybów do gotującego się bulionu w celu wzmocnienia grzybowego aromatu.

Po prostu pycha!:)

Zupa cebulowa

2014-04-23 22.33.01

 

Składniki:

10-12 cebul

białe wino półwytrawne (3 szklanki)

tymianek suszony lub świeży, sól

2-3 łyżki masła

2-3 łyżeczka cukru

10 dag sera żółtego tartego (na tarce o grubych oczkach)

wywar warzywny

bagietka

Składniki na wywar warzywny:

3-4 marchewki,

pół selera,

por

2 pietruszki

sól, pieprz ziarna, 3-4 liście laurowe

1l-1,7l wody

Warzywa myjemy, obieramy i gotujemy w wodzie do miękkości razem z przyprawami uzyskując aromatyczny wywar warzywny. Tak przygotowany bulion warzywny wykorzystamy do naszej zupy cebulowej.

Cebule obieramy i kroimy (nie ma większego znaczenia, w jaki sposób je pokroimy, gdyż całość będziemy blendować na gładki krem).

Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy masło i na maśle podsmażamy naszą cebulę lekko posoloną. Przyprawiamy dużą ilością tymianku (około pół opakowania suszonego lub ok. 3 łyżki świeżych liści tymianku. Cebula ma nam się lekko zeszklić, nie zarumienić. Gdy to nastąpi wlewamy 3 szklanki białego wina i gotujemy całość bez przykrycia aż alkohol się zredukuje.

Do gorącego wywaru warzywnego (wyjmujemy z niego wszystkie warzywa) dodajemy zawartość patelni (czyli cebulę na maśle z tymiankiem i winem). Gotujemy aż wszystko się razem dokładnie połączy. Doprawiamy solą i dodajemy 1 łyżeczkę cukru w celu lepszego wydobycia smaku.

Gdy zupka jest już gotowa całość należy starannie zblendować na gładki cebulowy krem.

Przed podaniem wlewamy naszą ciepłą zupkę do kokilek, do każdej kokilki wkładamy jedną grillowaną (np. na grillu w mikrofalówce lub piekarniku), zarumienioną, tostową kromkę bagietki, zupę posypujemy niewielką ilością tartego żółtego sera i zapiekamy przez krótką chwilę około 5 minut aż nam się ser rozpuści (w piekarniku nagrzanym do 200 stopni).

Serwujemy naszym gościom przypominając wszystkim, żeby jedząc nie dotykali gorących kokilek!:)))

Smacznego!:)

Burgery w greckim klimacie

 

SONY DSC

SONY DSC

Składniki:

0,5 kg mięsa mielonego wołowego

pokrojone drobno zielone oliwki (6 sztuk)  (u mnie faszerowane papryką)

2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę

3 suszone pomidory (u mnie greckie pomidory firmy Vera w oleju z bazylią) pokrojone w kostkę

feta (grecka)- może być również nasza polska mlekovita

zielona pietruszka drobno siekana

1 bułka namoczona w wodzie i odsączona

1 jajko

sól morska, pieprz kolorowy świeżo mielony

Wszystkie składniki łączymy i starannie mieszamy (greckie dodatki, które nadadzą gorącego charakteru naszym burgerom). Formujemy drobne burgery, a’la kotleciki, tylko płaskie (spłaszczamy je dociskając dłońmi) lub większe, podłużne a’la cevapcici na drewnianym patyczku grillowym.

Nasze burgery grillujemy ułożone na tacce aluminiowej do zarumienienia z obu stron. Jednocześnie na tacce obok grillujemy bułki przekrojone wzdłuż na pół.

Następnie tworzymy kompozycję idealną do spożycia (grillowana bułeczka posmarowana masłem czosnkowo-ziołowym (http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,341008268,title,Maslo-ziolowe-z-czarnymi-oliwkami-i-tymiankiem,index.html) , może być liść sałaty, nasz apetycznie grillowany burger, plaster świeżego pomidora, cebula pokrojona w grubsze plastry, sól morska, pieprz świeżo mielony…. możemy dodać keczupu lub musztardę, choć uważam, że nie warto…Szkoda zagubić wspaniały smak naszych zdrowych i pysznych burgerów!

Smacznego! Pycha!

Babeczki piernikowo-imbirowe

20131122_135254

Składniki (na 6 muffinek):

1 czubata szklanka mąki

1 jajko

1  łyżeczka cynamonu

1/2 łyżeczki imbiru

1/2 łyżki przyprawy do piernika

1/4 kostki masła

1 łyżka oleju

1/2 szklanki cukru brązowego

3/4 płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej, która rozpuszczamy w 1/2 szklanki gorącej wody

1/2 łyżeczki soli

Wszystkie składniki ze sobą łączymy/ miksujemy. Ciasto przekładamy do foremek. Babeczki pieczemy 25 minut w temperaturze 175-180 stopni. Wystudzone posypujemy cukrem pudrem.

Co za zapach!:))

Sałatka błękitna

2014-08-04 10.47.35

Składniki:

rukola, roszponka

orzechy włoskie

ser pleśniowy błękitny-lazur

melon lub gruszka

sos:

4 łyżki oleju

3 łyżki wody

2-3 łyżki soku z cytryny

1 łyżeczka cukru

1/2 łyżeczki soli

odrobina pieprzu do smaku

Łączymy składniki.

Pieczona dynia

2014-10-18 20.34.21

Halloween coraz bliżej, zatem przedstawiam dyniową inspirację:)

2014-10-25 20.24.34

SONY DSC

Dziś przedstawiam hit jesieni: PIECZONA DYNIA w imbirowo-cytrynowo-miodowym sosie! 

Dynię pieczemy bez żadnych przypraw, bez oleju, bez żadnych ulepszaczy smaku, w związku z tym uzyskamy pieczoną dynię w zupełnie naturalnym wydaniu… Samo zdrowie!

Pieczona dynia na gorąco samodzielnie lub wzbogacona o pyszny sos, nadaje się także jako dodatek do dania głównego. Pieczona dynia może być także doskonałym dodatkiem do musli, tradycyjnej owsianki, do sałatek, czy również bardzo zdrowej kaszy jaglanej… Możemy puścić wodze fantazji i podążyć za głosem smaku, a możliwości jest bardzo dużo… Pieczoną dynię możemy przyrządzić na słono-wytrawnie; A ja podałam ją ze słodkawo-kwaskowatym sosem z wyczuwalną imbirową nutką… Polecam!

Dynię (nie obieramy skóry i nie wycinamy miąższu- po co się męczyć, zdecydowanie łatwiej nam będzie się tego pozbyć, gdy już będzie upieczona) kroimy w grube półksiężyce (na tyle grube, żeby w miarę możliwości samodzielnie stały na skórce).

Ustawiamy je na blaszce na papierze do pieczenia. Blachę wkładamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy dynię ok. 40-50 minut.

Upieczoną dynię obieramy ze skórki (odchodzi bardzo łatwo) i oddzielamy miąższ; dynię kroimy w kostkę. I gotowe!:)

Sos:

1 łyżka soku z cytryny

2 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka wody niegazowanej

odrobinka przeciśniętego przez praskę świeżego imbiru

1/2 łyżki miodu jasnego

odrobinę soli do smaku

Smacznego!