Mus czekoladowy

2014-08-04 10.24.35

Składniki:

1 dojrzałe awokado

1 lub 2 banany (w zależności od upodobań dot. intensywności bananowego smaku)

1 łyżka soku z limonki

1 gorzka czekolada

1 łyżka kakao

1 łyżka jasnego miodu (możemy dodać mniej lub wcale, jeśli preferujemy mniej słodki deser)

4 łyżki mleka kokosowego

 

Pomysłodawczynią doboru takich właśnie- zdrowych i smacznych składników do uzyskania dość nietypowego musu czekoladowego jest Anna Starmach; ja przedstawiam Wam własne modyfikacje ilościowe i wypróbowane przeze mnie kombinacje. Standardowe musy czekoladowe zawierają zazwyczaj surowe żółtka, czego zwłaszcza w ciepłe dni jeść się zwyczajnie obawiam.

Wszystkie wyżej wymienione składniki należy zblendować na gładką masę. Deser należy schłodzić pół godziny w lodówce przed podaniem, udekorować świeżymi owocami, liśćmi świeżej mięty i zjeść ze smakiem!:))

Idealnie do naszego musu nadają się również maliny zblednowane razem z pozostałymi składnikami. Wyczuwalne pestki malin w musie dają fantastyczny efekt:)  Zamiast awokado możemy zastosować także liście szpinaku; proporcjonalnie do wymienionych powyżej składników wystarczy użyć „garść” liści szpinaku. Ja jednak jestem zwolenniczką zastosowania awokado; jest bardzo zdrowe i je uwielbiam…

Pycha i samo zdrowie!:)

Serek twarogowy domowej roboty

2014-08-04 10.13.14

Składniki:

1 l maślanki

 

Maślankę wlewamy do garnka i gotujemy przez bardzo krótką chwilę. Nie doprowadzamy do wrzenia! Jak maślanka będzie ciepła zacznie się „rozwarstwiać”.

Wówczas zdejmujemy garnek z płyty grzewczej, rozciągamy gazę lub lnianą ściereczkę na sitku i całość podgrzanej maślanki wlewamy na gazę.

Maślankę pozostawiamy w ten sposób na sitku na całą noc i na następny dzień możemy delektować się przepysznym twarożkiem własnej roboty!

Polecam! Wspaniały smak i samo zdrowie!

Golonki miodowe bez kości

SONY DSC

Składniki:

4 golonki surowe, bez kości w siatce

4-5 marchewek

2 pietruszki

1 por

3-4 liście laurowe

3 ziarna ziela angielskiego

6 ziaren czarnego pieprzu

6 ząbków czosnku

sól do smaku

Golonki surowe, bez kości w siatce pozbawione są zupełnie tłustej skóry, dzięki czemu są zapewne zdrowsze niż tradycyjne, wcześniej prezentowane na blogu golonki. Dziś przedstawiam przepis na pieczone golonki z warzywami w miodzie wyjątkowo bez piwa i majeranku, co zagwarantuje naszemu daniu dość łagodny smak.

Golonki w siatce – nie zdejmujemy siatki (w ten sposób utrzymają swój ładny kształt w trakcie gotowania)- zalewamy 2 litrami wody i dodajemy marchewki, pietruszki, pora, liście laurowe, ząbki czosnku, ziarna ziela angielskiego i pieprzu. Wodę doprawiamy solą. Golonki gotujemy około 1,5 godziny.

Po obgotowaniu z golonek zdejmujemy delikatnie siateczki tak, żeby nie uszkodzić struktury mięska.

Następnie przygotowujemy bejcę do pieczenia golonek:

2 łyżki miodu jasnego

1 łyżka octu winnego

1 łyżka musztardy francuskiej lub saperskiej

1/2 łyżeczki soli

1 łyżka sosu sojowego

5 ząbków czosnku przeciśniętych przez praskę

pieprz syczuański

świeży rozmaryn

Wszystkie składniki łączymy, starannie mieszamy, a następnie tak przyrządzonym sosem/ zaprawą polewamy nasze podgotowane wcześniej golonki ułożone w naczyniu żaroodpornym (polanym kroplą oleju na dnie) razem z pokrojonymi w plasterki marchewkami i pietruszkami, z którymi wcześniej gotowaliśmy golonki.

Golonki z warzywami pieczemy bez przykrycia 1.15 (godz.) w temperaturze 190 stopni (góra-dół termoobieg) od czasu do czasu regularnie je obracając.

Smażone ziemniaki ze świeżym tymiankiem:

ugotowane i tłuczone ziemniaki

posiekana cebula

świeże liście tymianku

odrobina masła lub oleju

sól, pieprz kolorowy świeżo mielony

Na rozpuszczone i rozgrzane masło lub olej wrzucamy posiekaną cebulę, lekko solimy i doprawiamy świeżo mielonym pieprzem kolorowym; podsmażamy ją razem z liśćmi tymianku- widoczne na fotce; na patelnię dodajemy ziemniaki i smażymy całość mieszając aż do zarumienienia.

Pycha!

Wywar z gotowanych golonek doskonale nadaje się jako baza na

1. pyszną zupę grochową, oto przepis z mojego bloga, zapraszam- Post z dnia 12.11.2013:

http://smakiszczescia.bloog.pl/id,338951148,title,Zupa-grochowa,index.html

lub

2. jako bazowy bulion do gulaszu z dynią- Post z dnia 21.09.2014:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,343031544,title,Gulasz-z-korbolem,index.html

Na blogu są już także inne „golonkowe” odsłony- zapraszam serdecznie:

1. Golonki po bawarsku- Post z dnia 11.11.2013:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,338938286,title,Golonka-po-bawarsku,index.html

2. Golonki miodowo-musztardowe- Post z dnia 04.08.2014:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,342068527,title,Golonki-pieczone-miodowo-musztardowe,index.html

3. Golonki na kiszonej kapuście- Post z dnia 05.09.2014:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,342443754,title,Golonki-na-kiszonej-kapuscie,index.html

Piersi z kaczki glazurowane w syropie klonowym

2014-10-19 21.33.40

Dziś polecam piersi z kaczki glazurowane w klonowym syropie z jabłkami z tymiankiem i rozmarynem z pieczonymi ziemniakami.

Składniki:

2 piersi z kaczki

1 łyżka majeranku suszonego

3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę

Glazura:

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżka octu balsamicznego

2 łyżki syropu klonowego

Łączymy składniki na glazurę.

Smażone jabłka:

3 jabłka

gałązki świeżego tymianku i rozmarynu

1 cebula

1 łyżka brązowego cukru

pieprz kolorowy świeżo mielony

Piersi z kaczki nacinamy w paru miejscach na skórze (nie uszkadzając mięsa pod skórą). Nacieramy dokładnie majerankiem i czosnkiem. Tak przygotowane piersi wkładamy na 2-3 godziny do lodówki owinięte w folię aluminiową- mięsa nie solimy!!!

Obieramy jabłka i kroimy w drobną kostkę. Cebulę także drobno siekamy.

Suchą patelnię rozgrzewamy do bardzo wysokiej temperatury i najpierw 8 minut smażymy piersi od strony skóry (bez przykrycia)- przed położeniem mięsa na rozgrzaną patelnię, czosnek znajdujący się na piersiach zgarniamy do przygotowanej wcześniej glazury.

Następnie mięso należy zdjąć z patelni, na drugą patelnię należy zlać tłuszcz, który się nam wytopił z kaczej skóry i rzucić mięso ponownie na gorącą patelnię drugą stroną także na 8 minut.

Na uzyskanym tłuszczu z kaczki podsmażamy lekko cebulę, dodajemy jabłka, cukier, ziołowe gałązki, odrobinę pieprzu i tak dusimy nasze jabłka pod przykryciem na wolnym ogniu.

Podsmażone z obu stron piersi z kaczki wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika (termoobieg góra, dół, najpierw do zimnego piekarnika na sam dół wstawiłam pojemnik z zimną wodą, żeby uzyskać w ten sposób odpowiednią wilgotność we wnętrzu piekarnika, a tym samym w rezultacie soczystą, niewysuszoną kaczkę).

Ułożone w naczyniu żaroodpornym piersi z kaczki polewamy przygotowaną wcześniej glazurą.

Pieczemy mięso bez przykrycia 35 minut.

Pamiętajmy, że piersi solimy do smaku bezpośrednio przed podaniem!

Jednocześnie z kaczką wstawiłam do piekarnika ziemniaki przyprawione solą morską, czerwoną papryką słodką mieloną, czosnkiem granulowanym i polane odrobiną oleju rzepakowego. Pieczone ziemniaki prezentowałam na blogu parokrotnie, zatem nie będę się teraz nad nimi rozwodzić. Wystarczy oczywiście wpisać hasło w wyszukiwarkę!:)

Kaczka jest gotowa, pyszna, miękka i soczysta. Jabłuszka duszone w trakcie pieczenia mięsa zdążą zmięknąć; z cebulą, ziołami, z odrobiną brązowego cukru i pieprzu i na kaczym tłuszczu będą naprawdę wybornie smakować! (Przed podaniem wyciągamy z nich gałązki ziół).

POLECAM!:)

PYCHA!

Krewetki argentyńskie

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Składniki:

krewetki argentyńskie czerwone surowe- 40 dag- widoczne na fotce – kupione w Lidl

makaron japoński Soba pszenno-gryczany (widoczny na fotce)- kupiony w Lidl, gotowany zgodnie z instrukcją na opakowaniu- we wrzątku 3 minuty

1 łyżka oleju sezamowego- Vitasia Lidl (olej sezamowy jest szeroko stosowany w kuchni azjatyckiej. Nadaje potrawom oryginalny orzechowo-sezamowy smak. Nie nadaje się do smażenia. Ma pozytywne właściwości odżywcze- obniża ciśnienie tętnicze krwi, hamuje syntezę i wchłanianie cholesterolu

2 łyżki sosu sojowego (u mnie Vitasia Japan Lidl- widoczny na fotce)

1 cukinia pokrojona w półplasterki

4 ząbki czosnku pokrojone w plastry

posiekany szczypiorek

plaster cytryny

2 lampki wina białego półwytrawnego

1 czubata łyżka masła

1 łyżeczka cukru

sól, pieprz (u mnie syczuański z chilli- na fotce)

1 łyżeczka pasty z trawy cytrynowej Vitasia China Lidl- pasta z trawy cytrynowej jest popularna w kuchni azjatyckiej; jej lekko cytrynowy posmak i orzeźwiający aromat imbiru doskonale podkreślają i uzupełniają smak kurczaka, czy krewetek/ owoców morza.

pędy bambusa w zalewie- Asia China 330g Lidl

Zaczynamy od ugotowania krewetek. Do gotującej się wody wrzucamy rozmrożone krewetki argentyńskie i gotujemy je 4 minuty (są wyjątkowo duże) aż nam się ładnie zróżowieją. Krewetki odcedzamy i obieramy pozostawiając obrany odwłok z ogonkiem. Ważny jest czas gotowania krewetek, przegotowane staną się twardawe lub gumiaste (stąd minutnik na fotce:))

Na rozgrzanym maśle podsmażamy plastry czosnku, dodajemy półplasterki cukinii, pędy bambusa, sos sojowy, pastę z trawy cytrynowej, odrobinę cukru, soli i pieprzu do smaku i całość razem chwilę podsmażamy. Wlewamy białe wino i gotujemy na wolnym ogniu aż alkohol się zredukuje.

W międzyczasie gotujemy makaron Soba.

Ugotowane i obrane wcześniej krewetki dodajemy do naszego sosu, wszystko razem gotujemy 2 minuty i tak przyrządzonym krewetkowym sosem polewamy ciepły makaron soba (który jest dość klejący, dlatego warto dodać do niego na talerzu 1 łyżkę oleju sezamowego i go najpierw przed polaniem sosem krewetkowym przemieszać z olejem sezamowym).

Danie podajemy posypane posiekanym szczypiorkiem z plasterkiem cytryny lub limonki do skropienia krewetek. Możemy także posypać makaron prażonym sezamem.

Pycha!

 

PS. Na zdjęciu:

Bancha i Sencha- tradycyjne japońskie herbaty zielone- Lidl

Gulasz z korbolem

SONY DSC
SONY DSC

SONY DSC

Korbol w gwarze poznańskiej oznacza dynię.

O wspaniałych właściwościach dyni pisałam wcześniej przy okazji przepisów na pyszną zupę-krem z dyni-

14.08.2014:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,342297134,title,Krem-dyniowy,index.html

21.09.2013:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,338333892,title,Krolowa-jesieni-Dynia-zupa-z-dyni,index.html

Gulasz z dynią, smak jesieni…

Składniki:

1 kg łopatki wieprzowej- pokrojonej w kostkę

1 dynia- jej wielkość widoczna na fotce- ten większy egzemplarz na zdjęciu na dole strony; obieramy ją ze skóry i kroimy w kostkę

2 cebule drobno posiekane

4 ząbki czosnku pokrojone w plasterki

olej, odrobina masła

pieprz świeżo mielony, 1 łyżeczka cukru, sól- u mnie sól himalajska- widoczna na fotce- o himalajskiej soli pisałam przy okazji domowych zapiekanek- 30.08.2014:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,342375465,title,Zapiekanki-domowej-roboty,index.html

1,5 litra wywaru warzywnego (lub bulionu warzywno-mięsnego: gotowanego z włoszczyzny (5 marchewek, 2 pietruszki, 2 młode pory, seler i mięso- według uznania, np. piersi lub skrzydełka drobiowe, uda, czy szyja indycza…)

U mnie- widoczny na fotce- przepyszny bulion na bazie gotowanych wczoraj golonek wieprzowych bez kości- w siatce- niebawem oczywiście golonki powędrują na bloga…:)

opcjonalnie- 1 łyżeczka pasty z kolendry- pasta widoczna na fotce; pasta z kolendry to aromatyczna przyprawa do wielu potraw. Przypomina trochę zieloną pietruszkę, jednak jej smak to podobno esencja Tajlandii.

Pasta z zielonej kolendry najlepiej nadaje się się właśnie do sosów i sałatek- Pasta z liści kolendry Vitasia China Lidl.

Na niewielkiej ilości oleju na rozgrzanej patelni podsmażamy cebulę z czosnkiem i dodajemy tam pokrojone mięso. Podsmażamy całość do zarumienienia. Czekamy aż mięso puści „soki”/ wodę, smażymy do odparowania. Doprawiamy solą i pieprzem. Mięso przekładamy do garnka.

Na tej samej patelni podsmażamy dynię na maśle.

Podsmażoną dynię przekładamy do garnka z mięsem.

Mięso z dynią zalewamy bulionem, dodajemy pastę z kolendry, odrobinę cukru i gotujemy na wolnym ogniu do miękkości mięsa i dyni (około 40 minut).

Gulasz możemy lekko zagęścić dodając 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej (mąkę rozpuszczamy najpierw w zimnej wodzie i wlewamy do naszego sosu intensywnie całość mieszając i zagotowujemy).

Jako dodatek- trochę egzotyczny, ale bardzo smaczny prezentuję:

serca karczocha- główki kwiatostanu w zalewie- firmy Sol&Mar- Lidl,

małe, żółte, marynowane papryczki peperoni; Baby-Peperoni El Tequito Lidl .

Smacznego! Pycha!

Kurczak z dynią w curry klimacie- 22.10.2013:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,338689484,title,Kurczak-z-dynia-w-curry-klimacie,index.html

Sałatka z pieczonymi gruszkami

SONY DSC

SONY DSC

Składniki:

rukola

prażone ziarna słonecznika (słonecznik prażymy na suchej patelni)

kozi ser

orzechy włoskie i płatki migdałów mieszamy z 2 łyżkami oliwy z oliwek, 2 łyżeczkami miodu(*) i 2 łyżkami soku z cytryny,

(*) u mnie miód faceliowy- przepyszny, bardzo słodki- o zaletach tego miodu pisałam przy okazji recenzji festiwalu dobrego smaku w Poznaniu w poście z dnia 15.08.2014:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,342194485,title,VIII-Ogolnopolski-Festiwal-Dobrego-Smaku,index.html

pieczone plastry gruszek – podpiekamy w piekarniku plastry gruszek w temperaturze 180 stopni- ok. 13 minut- ułożone na papierze do pieczenia

Składniki łączymy, delikatnie mieszamy.

Pycha! Sałatka „ekskluzywna, niecodzienna” i bardzo smaczna!

Figi z pokruszonymi chipsami z wędzonego boczku

 

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Piękne, czerwone korale jarzębiny, kolorowe i spadające liście, kasztany, liliowe wrzosy…

A na straganach bogactwo świeżych fig, dyń i śliwek to zapewne oznaka jesieni… Oczywiście ta piękniejsza, smaczniejsza jej strona… Nie możemy zatem nie skorzystać!

Świeże figi mnie dziś naprawdę urzekły; po raz pierwszy bowiem jadłam te owoce świeże; dotychczas znałam tylko smak suszonych fig.

Uważam, że świeże są przepyszne, a połączenie smaku koziego sera, miodu, cytryny i fenomenalnych chipsów z wędzonego boczku tworzy PRZYSTAWKĘ IDEALNĄ!:)) Zapraszam!

Składniki:

świeże figi pokrojone w cienkie plastry (ze skórką)

kozi ser

cienkie plastry wędzonego boczku

listki świeżej mięty do dekoracji

sos- (łączymy i mieszamy następujące składniki):

1 łyżka oliwy z oliwek

2 łyżki soku z cytryny

2 łyżeczki miodu jasnego (u mnie miód faceliowy (przepyszny, bardzo słodki; pisałam o nim przy okazji recenzji z festiwalu dobrego smaku w Poznaniu w poście z dnia 15.08.2014:

http://www.smakiszczescia.bloog.pl/id,342194485,title,VIII-Ogolnopolski-Festiwal-Dobrego-Smaku,index.html

Najpierw musimy zrobić chipsy z wędzonego boczku. Bardzo cienkie plastry boczku rozkładamy (każdy plaster pojedynczo) na blaszce na papierze do pieczenia i wkładamy do rozgrzanego piekarnika do 200 stopni na dosłownie parę minut (3-5 minut)- obserwujemy aż się tłuszcz wytopi i uzyskamy piękne, skwierczące chipsy „boczkowe”.

Wyciągamy blaszkę z piekarnika do wystudzenia. Wystudzone plastry boczku będziemy kruszyć potem w palcach posypując nimi danie- pycha!

Figi myjemy i kroimy w cienkie plastry.

Plastry figowe układamy na talerzu w formie „kwiatka”, zdobimy kleksami z koziego serka.

Całość polewamy miodowym sosem. I naszą figowo-serową kombinację posypujmy chipsami z wędzonego boczku (kruszymy w palcach wystudzone „boczkowe” chipsy) i ozdabiamy listkami świeżej mięty.

I co tu dużo mówić…:))) Ekskluzywny raj dla podniebienia, przystawka grzechu warta!:))  Po prostu- niebo w gębie:

Dorada pieczona w białym winie


SONY DSC

Dorada to naprawdę pyszna ryba ceniona za bardzo delikatne mięso, które można łatwo oddzielić od ości. Zdrowa, wykwintna… Polecam zatem wspaniałą recepturę na doradę pieczoną w białym winie z tymiankiem i cytryną…

Składniki:

2 dorady całe, wypatroszone i dobrze umyte

1 cytryna

3 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżeczka pasty z trawy cytrynowej (opcjonalnie)

1 łyżeczka cukru

lampka białego wina wytrawnego lub półwytrawnego

sól i sól morska gruboziarnista (u mnie biała himalajska)

posiekana natka zielonej pietruszki

gałązki świeżego tymianku

6 obranych ząbków czosnku

Ryby nacieramy solą- z zewnątrz i w środku. Z jednej strony lekko nacinamy boki ryb (widoczne na fotce).

Cytrynę dzielimy na pół. Z jednej połówki wyciskamy sok (przyda się nam do stworzenia marynaty), a drugą połówkę cytryny kroimy w półplasterki. Wkładamy je w rybie nacięcia, a także do wnętrza ryb.

Do środka ryb wkładamy również obrane ząbki czosnku (średnio po 3 ząbki na rybę) i gałązki świeżego tymianku. Tak przygotowane ryby wkładamy do naczynia żaroodpornego (widoczne na fotce).

Marynatę uzyskujemy mieszając ze sobą oliwę z oliwek, wino, sos sojowy, sok z połowy cytryny, cukier i pastę z trawy cytrynowej. Marynatą wlewamy do naczynia z rybami polewając nią nasze dorady.

Przed włożeniem ryb do piekarnika posypujemy je jeszcze lekko solą morską gruboziarnistą.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni (termoobieg góra-dół) i pieczemy ryby (bez przykrycia) około 25-30 minut (w zależności oczywiście od wielkości ryb- moje dorady były bardzo duże i grube, piekłam je zatem 30 minut). W trakcie pieczenia polewamy co jakiś czas ryby marynatą. Przed podaniem posypujemy dorady posiekaną natką zielonej pietruszki.

Pycha!:))

Gruszki, figi, jabłka tatin z cynamonem

Owocowe Tatin

Prezentuję owocowe trio z cynamonem na francuskim cieście. Owoce układamy pasmami warstwowo, naprzemiennie. Polecam!


ciasto francuskie mrożone (rozmrażamy)

50 g zimnego masła (1/4 kostki masła)

cukier

1-2 gruszki klapsy

1-2 figi

1 duże jabłko

Gruszki i jabłko kroimy w półplasterki (nie obierałam ze skórki), figi w plastry.

Naczynie do tarty (u mnie 24 cm średnicy) smarujemy masłem, posypujemy dno cukrem, zimne masło kruszymy na dno naczynia, a następnie układamy na dnie pokrojone owoce; Ułożyłam trzy warstwy naprzemiennie. Owoce posypujemy cynamonem.

Na całe naczynie nakładamy płat ciasta francuskiego. Boki zawijamy pod spód.

Tartę wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 20 minut w temperaturze 220 stopni (termoobieg góra-dół).

Gotową, upieczoną tartę wyciągamy z piekarnika, do naczynia przykładamy większy talerz i płynnym ruchem odwracamy całość do „góry nogami”.

Podajemy z listkami świeżej mięty.

Smacznego! Do kawy w sam raz!:)